» Co dalej z Pau Lopezem?
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham zwleka z decyzją w sprawie wykupu Pau Lopeza z Espanyolu Barcelona.
Lopez spędził ostatni sezon na wypożyczeniu w drużynie z White Hart Lane i choć nie zadebiutował w pierwszym zespole, jest wysoko oceniany przez Mauricio Pochettino.
Spurs mają opcję wykupu bramkarza z Espanyolu za 6,2 mln funtów, jednak decyzja musi zostać podjęta do końca czerwca. Według London Evening Standard, Tottenham podjął wstępne rozmowy w sprawie wynegocjowania mniejszej ceny, jednak kluby nie osiągnęły jeszcze żadnego porozumienia.
Oto, co do powiedzenia miał dyrektor sportowy Espanyolu - Ramon Robert:
- W umowie jest opcja wykupu aktywna do 30 czerwca i jeśli Tottenham nie zdecyduje się z niej skorzystać, Pau będzie zawodnikiem Espanyolu. Jeśli chce zakończyć u nas swoją karierę, to wszyscy będziemy bardzo szczęśliwi.
W przypadku definitywnego transferu do Tottenhamu, Pau Lopez ponownie będzie pełnił funkcję trzeciego bramkarza drużyny. Pierwszym wyborem jest oczywiście kapitan zespołu - Hugo Lloris - a jego zastępcą Michel Vorm.
Lloris jest obecnie najlepiej opłacanym zawodnikiem klubu, z tygodniówką na poziomie 100 tysięcy funtów, a jego kontrakt wygasa w 2022 roku. Michel Vorm natomiast przedłużył swoją umowę w grudniu ubiegłego roku i pozostanie w Tottenhamie do końca nadchodzącego sezonu.
Pau Lopez przebywa obecnie w Polsce na Mistrzostwach Europy U21. Bramkarz zagrał w ostatnim meczu Hiszpanii z Serbią i zachował czyste konto. Jego reprezentacja wymieniana jest jako główny faworyt turnieju.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
W sumie nie ma podstaw by zostać. Nic nie pograł zmarnował rok ze swojej kariery a nie jest to gość co sobie dorabia do końca kariery by zadowolić się że jest ostatnim wyborem na bramkarza. Niech idzie bo będzie miał kolejny identyczny sezon. Przez cały sezon nie doczekać się pierwszego wystepu to powinno mu dać do myślenia no chyba że gościowi brak ambicji.