» Dier: Alli nie jest boiskowym zbrodniarzem
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Po przegranym spotkaniu z Manchesterem City w zeszłej kolejce jednym z gorących tematów w mediach był niebezpieczny atak Dele Alliego na nogę Kevina De Bruyne.
W obronie klubowego kolegi postanowił stanąć Eric Dier.
W 68 minucie spotkania Manchesteru City z Tottenhamem Dele Alli w nieprzemyślany i niebezpieczny sposób zaatakował rozgrywającego The Citizens. Arbiter spotkania, Craig Pawson, ukarał Anglika za to wejście żółtą kartką.

Klubowy kolega Alliego, Eric Dier, twierdzi jednak, że w tym zagraniu nie było żadnej złośliwości, dodając, że Dele nie jest takim typem zawodnika.
- Dele nie jest boiskowym zbrodniarzem – powiedział obrońca w wywiadzie dla stacji Sky Sports.
- Próbował odebrać piłkę, nie trafił, sędzia podjął decyzję o żółtej kartce. Koniec historii.
- Taka jest piłka nożna. Wysokie tempo gry sprawia, że czasem może się przytrafić niebezpieczne zagrania. Tak to już jest.
Tottenham aktualnie traci 21 punktów do lidera z Manchesteru, lecz tylko dwa do miejsca w pierwszej czwórce.
W najbliższej kolejce podopieczni Pochettino zagrają na wyjeździe z Burnley, a w „Boxing Day” zagrają na Wembley przeciwko Southampton. Obrońca „Kogutów” jest świadomy, że okres świąteczny może być kluczowy w kontekście całego sezonu.
- Najbliższe cztery spotkania są dla nas bardzo ważne. Celujemy w komplet punktów i dołożymy wszelkich starań, by to osiągnąć.
źródło: standard.co.uk
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy