» Mane wybił z głowy punkty na Anfield
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Nie udało się zdobyć choćby punktu na Anfield. Tottenham przegrał z Liverpoolem 0-2 i w słabym stylu powrócił do północnego Londynu. Obie bramki dla The Reds zdobył Sadio Mane. Porażka oznacza dla Kogutów możliwość spadku z drugiego miejsca w tabeli. Jeśli Manchester City wygra mecz z Burnley, to Obywatele zajmą miejsce za prowadzącą Chelsea.
Oficjalne składy:
Liverpool: Mignolet – Milner, Lucas, Matip, Clyne – Wijnaldum, Henderson, Lallana – Coutinho, Firmino, Mane
Tottenham: Lloris – Walker, Alderweireld, Dier, Davies– Wanyama, Dembele – Son, Alli, Eriksen - Kane
Ławka: Vorm, Trippier, Wimmer, Winks, Sissoko, Nkoudou, Janssen
Dla tych, którzy chcieliby stworzyć swoją wymarzoną jedenastkę Premier League, ruszamy z kolejnym sezonem w lidze Tottenham24.pl w Fantasy Premier League.
Kod naszej ligi to 471307-162855. Nie znasz FPL? Musisz poznać! Zarejestruj się klikając TUTAJ i dołącz do naszej ligi.
Udział w naszej lidze mogą wziąć wszyscy chętni gracze, jednakże rejestracja będzie możliwa do końca sierpnia. Każdy, kto zarejestruje się później, nie będzie brany pod uwagę przy ostatecznej klasyfikacji.
W tym sezonie dla dwóch najlepszych graczy naszej ligi przewidujemy nagrody rzeczowe
Za pierwsze miejsce zwycięzca otrzyma KOSZULKĘ TOTTENHAMU
Za drugie miejsce nagroda to RĘCZNIK TOTTENHAMU
Obie nagrody ufunduje partner serwisu Tottenham24.pl, sklep Iss-sport.pl, który posiada najbogatszą ofertę koszulek i gadżetów piłkarskich.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Jablona rozjebales mnie na lopatki. A to zle ze sprawdzaja sie jakiekolwiek transfery, w szczegolnosci tanie? Zreszta my robimy tylko niskovudzetowe transfery. Jedynie Sissoko byl wysokim transferem bo prawie 40mln euro. Powiedzmy ze Son z Lamela sie jeszcze pod to podpinaja bo 30mln euro i w moich oczach sie sprawdzaja. Ewentualnie Janssen, chociaz to juz na upartego 22mln to dzisiaj nic. Ewentualbie mozna powiedziec ze Hugo byl jak na bramkarza i tamte czasy drogi, no i Dembele, bo kolejno w 2012 kosztowali 20 i 19 mln. W 2008 bylo kilka wyzszych, najdrozszy Modric za 20mln euro. Jak na 2008 rok kupe hajsu. To teraz odpowiedz sobie ilu z w/w sie ie sprawdzilo.
Swoja wypowiedzią chciałem uzmysłowić jak duży postęp zrobiliśmy za kadencji Pocza, ale najwyraźniej tego nie widzicie... I klub dokładnie wie dokąd zmierza, nikt tu nie szasta kasą, każdy liczy każdego funta, a że wtopa transferowa się zdarzy, hmm, nie pierwsza nie ostatnia. Natomiast policzcie sobie ile kosztowała nas nasza wyjściowa jedenastka, a ile warta jest teraz
Ostatni zdanie i masz podsumowanie Tottenhamu dobry człowieku. Brak określonej ścieżki. Trochę tu, trochę tam a potem obie ręce w nocniku. Ale co do tegorocznej LM to nas kontuzje zjadły. W tych ostatnich meczach fazy grupowej brakowało Alderweirelda i Kane. Sam na sam Sona z Subasiciem i nawet strzału nie oddał, poprzeczka Diera z Leverkusen mogły to naprawić, ale... Też jestem ciekaw jutrzejszego składu.
Komornik, w punkt. Łysy niby biznesmen pełną parą, ale kwoty na głupie transfery są przerażające i to od dawien dawna. Wydajemy dużo kasy, a jak przychodzi co do czego to nie ma jak sensownie skleić drużyny na PL i LE. Ciekaw jestem, jak wyjdziemy jutro, czy poważnie podchodzimy do tematu, czy odpuszczamy kosztem PL. Tak już zrobiliśmy w zeszłym sezonie i wyszło tak, że skompromitowaliśmy się w LM, trochę błędne koło, walczyć o ligę mistrzów w lidze nie mając motywacji (możliwości?) żeby później poważnie w niej pograć. Ja rozumiem, że LM to kasa, ale jak ta kasa ma być później marnotrawiona na Jancynów, Nkudów itd. to ja Ty sensu nie widzę. Dziwna jest ta polityka klubu, ani zarząd ani trener chyba nie wiedzą w co tak naprawdę mierzymy
Misiaczek jak ten typek z arsenal fan tv, dont talk abaut spend, talka about net spend.
https://www.youtube.com/watch?v=4RIPHsxYuVk
Można wymieniać sobie spend arsenali, manchesterów, Southamptonów i ich ambicje ligowe, ALE! Ale jest takie że arsenale, manchestery mogą sobie najzwyczajniej w świecie na szastanie kasą pozwolić. I powiem ci tak, dziwi mnie to że przy NASZEJ polityce transferowej transfery są dokonywane tak lekkomyślnie. Bo my na nasze wydatki musimy zarobić sprzedażą szrotu, gdzie arsenale, manchestery mogą wydawać ponadto. Więc będąc takimi transferowymi biedakami jak my, dziwi taka nonszalancja. Łysy wszędzie indziej myśli 100 razy zanim pusci gdzieś 1 funt, a na transferach szasta jak pojebany na nie wiadomo kogo. Klintony? Łubuduby? Sissoki? Komu to potrzebne.
Mam kilka dni zaleglości ale zatrzymałem się na podsumowaniach Adama. Nie wiem co mają wnosić że obrona za Jola, wpierdole od top 6za AVB i tym podobne. To trochę przypomina mi pierdolenie Zarzecznego przez fazą grupową LM, co pierdolił że Legia może wygrać z BVB bo Widzew tam dwie dekady temu z nimi wygrał. Jest nowy sezon i nowe rozdanie. Ba, oni nawet z brakami w składzie grali. A niby każdy pisał że nasi środek zdominują. Do gadania nic nie mieli nasi nawet. I nadużywacie trochę tego 2-3 miejsca, bo te przedziały między 2-6 miejscem są tak małe ze w jednej kolejce możesz być 2 w innej 5 czy 6. Ale żebyśmy wylądowali na 6 to to niektórzy by zrozumieli pewne rzeczy. A i nie zgodzę się że trzeba się cieszyć nawet gdybyśmy skończyli na 6 miejscy po 38 kolejce. Naprawdę? Cieszyć się że bycia zimą vice i że się zjechało na 6? Żaden powód do dumy. To jest porażka z kretesem. Że się rękawami oddycha w kwietniu itp. Nie akceptuję tej wypowiedzi Adama.
>>
rakiur napisał:
>>>>kondis23 napisał:<br />
>>>>coys24 napisał:<br /><br />
>>Oj będzie ciekawie, różnica między 2 a 6 miejscem to tylko 4 punkty, końcówka będzie cholernie ciekawa, szanse na wicemistrzostwo są spore, ale także są spore szanse na najgorszy miejsce w Top6. Ktoś ma jakieś informacje o Dannym i Janie? <br /><br />
<br /><br />
Danny 3 miechy, a Jan 2. > Sky <br />
<br />
<br />
Chyba tygodnie.
its a prank bro.
>>kondis23 napisał:
>>>>coys24 napisał:<br />
>>Oj będzie ciekawie, różnica między 2 a 6 miejscem to tylko 4 punkty, końcówka będzie cholernie ciekawa, szanse na wicemistrzostwo są spore, ale także są spore szanse na najgorszy miejsce w Top6. Ktoś ma jakieś informacje o Dannym i Janie? <br />
<br />
Danny 3 miechy, a Jan 2. > Sky
Chyba tygodnie.
>>coys24 napisał:
>>Oj będzie ciekawie, różnica między 2 a 6 miejscem to tylko 4 punkty, końcówka będzie cholernie ciekawa, szanse na wicemistrzostwo są spore, ale także są spore szanse na najgorszy miejsce w Top6. Ktoś ma jakieś informacje o Dannym i Janie?
Danny 3 miechy, a Jan 2. > Sky
Ja juz od dawna mówiłem o wspólnym meczyku. Byliśmy na tym meczu w poznaniu z chłopakami ale jestem otwarty na propozycje dalszych meczów w terenie. Co do meczu to fakt słaby w Naszym wykonaniu no ale widocznie mieliśmy gorszy dzień a po 2 to anfield. A i tak tragedii nie ma, jest dalej vice wiec ogólnie powinniśmy być zadowoleni bo to nasz najtrudniejszy mexz w tym miesiącu. ...
Podoba mi się wszystko, co napisał Adam12.
Po porażkach rozmowa na temat transferów, podczas gdy te okazały się niewypałami (oprócz Wanyamy), jest oczywiście naturalna. Pragnę jednak zwrócić uwagę na to, że w ostatnich pięciu sezonach Tottenham jest w bilansie praktycznie na zero, podczas gdy np. Manchester United -450 mln, Chelsea -300 mln, Arsenal -250mln, i mógłbym tak dalej w nieskończoność, pisząc o drużynach z całej Europy. W przeprowadzanie transferów wpisany jest aspekt ryzyka. Oczywiście ktoś może przywołać przykłady, no nie wiem, Southampton, Ajaxu, Sevilli, czy Porto, gdzie bilans transferowy jest pewnie jeszcze korzystniejszy, ale musimy być szczerzy, że żadna z tych drużyn nie ma takiej ambicji, w takiej lidze, z taką konkurencją, jak Tottenham. Biorąc pod uwagę ostatnie kilka lat, jako politykę transferową musimy wziąć również sprowadzanie młodych piłkarzy do szkółki czy przykład Allego(bezpośrednio do pierwszej drużyny). Nie patrzmy tylko na największe transfery, bo przykłady największych transferów w całej Europie w większości są niewypałami.
a na sam koniec moich wywodów chciałbym nieśmiało zaproponować wspólny meczyk. Chyba najlepsza okazja 29.04 godz. 16:00
jestem z Dąbrowy Górniczej ale mogę się dostosować do powiedzmy 300km. Chętnie poznam chłopaków ze strony i wymienię poglądami na żywo podczas prania frajerów
czekam na propozycje
jak extasy nie pomoże polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=WlBiLNN1NhQ
albo na spokojnie (mówimy o spokonjym progresie):
https://www.youtube.com/watch?v=pDed89Ti9ZA
tudzież:
https://www.youtube.com/watch?v=zaGUr6wzyT8
dla wszyskich hejterów:
https://www.youtube.com/watch?v=YPiDIWN8YHI
a dla wyjątkowo nerwowych - walcie w kanał - sam nie próbowałem ale podobno działa cuda
Po 1 - Wanyama stracil przy pierwszej bramce, przy drugiej nie bral udzialu w akcji, zajebal Dier.
Po 2 - Davies nie mial nic do powiedzenia przy zadnej z bramek, przy pierwszej gdyby nie ruszyl spalonego i tak by nie bylo a Mane mialby 5 sekund na wymyslenie lepszego wykonczenia. Przy drugiej nawet nie wiem co chcecie mu zarzucic???
Po 3 - Anfield jest cholernie trudnym terenem, remis przed tym meczem bralem w ciemno. Na Anfield sie po prostu nie wygrywa...
Po 4 - polityka transferowa jest jaka jest, nie najlepsza ale tez nie powiedzialbym ze dramatyczna
Po 5 - Firminho ma nienaturalnie biale zeby
Po 6 - Couthino jest niesamowity
Po 7 - caly zespol wczoraj zagral slabo
Po 8 - Liverpool przejebie za 3 kolejki z kims pokroju Middelsborough
Po 9 - chyba zapomnieliscie jak gralismy z topem za Boasa
Po 10 - chyba zapomnieliscie jak gralismy za Ramosa
Po 11 - chyba zapomnieliscie jak dramatycznie wygladala obrona za Jola
Po 12 - Son w tej sytuacji powinien i MUSIAL podawac
Po 13 - mamy najlepsza druzyne odkad pamietam
Po 14 - mamy najmlodsza druzyne odkad pamietam
Po 15 - pocz jest najlpszym trenerem odkad pamietam
I po n-te:
Chlopaki, zawsze po ****owym meczu szukacie winnych zaistnialej sytuacji, wytykacie bledy klubu w kazdej plaszczyznie, mowicie kogo kupic a kogo wyjebac, kogo poglaskac a komu dac klapsa. Ludzie popelniaja bledy bo nie sa robotami, a my jestesmy w dalszym ciagu wiceliderami, Chelsea zremisowala z Burnley(!). I co Wy na to? Wenger mowi ze musza byc jak my i co Wy na to? Cala Anglia mowi ze chamy maja niesamowita ekipe i co Wy na to? Cieszcie sie tym co jest bo nawet jak nie bedzie top 4 mozemy byc dumni z naszej druzyny.
I po ostatnie - jak nie mozecie ogladac naszych meczow polecam extasy, bedzie w cipule
Każdy klub ma swój styl gry, swoją tożsamość i znak rozpoznawczy. Manager kreuje to jakim stylem sie gra, więc oczywiste powinno być to, że to on powinien mieć decydujący głos w sprawach nowych piłkarzy. U nas tego nie ma i cierpimy przez to bardzo, bo tak naprawdę ogromnym sukcesem jest to co Boss wycisnął w sytuacji w jakiej sie znajdujemy, tak jak niżej ruchy przemyślane i rozsądne( Dier, Alli, Eriksen, Toby czy wcześniej Hugo, Jan i niedoceniany Dembele, ale naszym takim znakiem rozpoznawczym są transfery na pałe pokroju Sissoko czy ten Stambouli i dalej by wymieniać i tutaj sie tworzy problem, że są ogromne przepaści. Który z chłopaków ma kogoś z kim może rywalizować? Chyba sprzątaczki albo goście od murawy, Winks może ma jakiś tam talent i potencjał, ale bardzo często jest tak, ze on gra bo nikogo innego nie ma. Levy biznesmenem jest świetnym i klub ma genialna kondycje finansowa, ale tylko jeden człowiek wie kto pasuje do zespołu, kto wniesie ta sile, mądrość, spryt i ten błysk. Mamy swój określony styl gry i ja sie modlę o dni takie gdzie Poch będzie decydował w 10000 procentach kto przyjdzie, bo brak takiej rzeczy która powinna być oczywista będzie nam duże krzywdy wyrządzać. Amen.
>>Underek napisał:
>>A pamiętacie Stambouliego i Fazio? Żadnego z nich Pochettino nie chciał, na ...
Mi się wydaje, że i tak - jeśli idzie o top 6 - nasze transfery i tak są udane; mam na myśli ostatnie 4 lata.
Może ktoś z was zrobiłby taki bilans Underek-style?
A pamiętacie Stambouliego i Fazio? Żadnego z nich Pochettino nie chciał, na środek obrony miał być Musacchio. I co? I ****, mamy wynalazki Łysego.
Sezon 13/14
Udane transfery: Eriksen
Znośne: Chadli
Nieudane: Soldado, Capoue, Chirices, Paulinho, Lamela (nie wmówi mi nikt, że dobry 1 sezon był wart 30mln)
Sezon 14/15
Udane: Dier, Alli
Znośne: Vorm, Yedlin (bo poszedł z zyskiem)
Nieudane: Fazio, Davies, Stambouli
Sezon 15/16
Udane: Toby
Znośne: Trippier, Wimmer, Son
Nieudane: N'jie
Sezon 16/17
Udane: Wanyama
Nieudane: Nkodou, Sissoko, Janssen, Lopez
Średnio raz w roku przychodzi piłkarz wartościowy dla drużyny. Dramatyczna statystyka.
>>nnaderowy napisał:
>>Nie mogłem meczu oglądać, ale patrząc na skrót/komentarze/wynik, to chyba tylko dobrze dla moich nerwów co?
Jak bolą Cię porażki i nie możesz na takie mecze patrzeć to wybacz albo jest się kibicem non stop albo się nim w ogóle nie jest.
Co do meczu, wiadomo jak on wyglądał i fajnie by było jakbyśmy skończyli w top4 ten sezon jeśli nie to trudno, jak to mówią innym razem. Nie ma co zrzucać winy tylko na Davies'a, w tym meczu bo fakt zagrał słaby mecz, jak prawie wszyscy, bo umówmy się gdyby nie Hugo to ten wynik mógłby zakończyć się z 5/6:0. Dier jak stracił piłkę na 2:0 to jego najbardziej chciałem wyjebać z boiska bo przypomniał mi się stary dobry Kaboul wymieszany z Fazio.
Czemu nie będę zły jak nie zdobędziemy top4? Bo szczerze to nie wiem co Poch ma w głowie wprowadzając Winksa na boisko za każdym razem. Zamiast przestawić taktykę na ofensywną by móc zagrozić bramce przeciwnika to ta zmiana nic nie dała. Zresztą chłopakom brakuje automatyzmu w zagraniach co czasami pokazuje Alli i Jancyn. Tak Jancyn - gra tyłem do bramki, przyjmie i odrazu odegra i stworzy sytuację dla innych, Kane czegoś takiego nie ma, on gra tyłem, przyjmie, pomyśli i wtedy przeciwnik odbiera piłkę. Tak samo akcja Son'a za długo zastanawiał się nad strzałem i jeszcze jebnął w bramkarza. Na takie rzeczy można sobie pozwolić z Hull przy wyniku 2:0 dla nas ale nie gdy przeciwnik wygrywa.
Po prostu ten klub nie jest stworzony dla każdego. Nie każdy się sprawdza i tutaj zgadzam się z poprzednikami, że (nazwę to ogólnikowo) "Skauting" to jest śmiech na sali. Nie wiem kto za niego odpowiada, ale załatwił nas na cały praktycznie sezon z dwoma francuzikami na skrzydłach, z tego jeden się na skrzydło nie nadaje a drugi nie dostaje okazji. Lamela kontuzjowany. Woli za to postawić na Eriksena i Alliego, którzy nie są stworzeni do popierdalania na skrzydle tylko od kreowania sytuacji w środku. A na skrzydle popierdalają obrońcy, bo nie ma kto. O Sonie się nie wypowiadam, bo szkoda czasu.
Reasumując niektórzy z was chyba ocipieli że będziemy wygrywać wszystko co się da do końca tego sezonu i że takie wpadki nie będą się zdarzać. Ja boję się tego że to może być znowu czarna seria taka jaka miała miejsce na jesieni, kiedy chłopaki się zablokowali przez kilka spotkań i grali piach. Oby tylko Poch to ogarnął na czas. Pozdrawiam.
No widzisz? No widzicie wy wszyscy cała reszta? Widzicie przez kogo ten pierdolony cyrk z transferami? Pan półśrodek steruje transferami. I to sie nie zmieni. W takim razie po co stwarzać jakieś pozory skautingu i zatrudnianie kogoś jak Łysy zrobi lepiej/ Po co? Po co pierdolić że Poczetino dostał wolną rękę? Jeszcze w ogóle cud że ten facet biedny z argentyny przy takiej ****owej skuteczności z transferami potrafi takie wyniki robić.
Dodam jeszcze coś co wczoraj miałem wrzucić.
Zapomniałbym o najważniejszym! Coraz częściej widuję jak Son jest jebany przez osoby które mnie jebały za jego jebanie. To zostawiam do indywidualnej interpretacji.
Jakiś tydzień temu podliczyłem że od momentu sprzedania Bale, z transferów gotówkowych w Tottenhamie sprawdzili się zawodnicy za łączną sumę około 130 mln. Niezła sumka, nawet robiłaby wrażenie, gdyby nie fakt że od tego samego momentu zawodnicy za około 200 mln nie sprostali oczekiwaniom w naszym klubie. To tak w ramach dopowiedzenia co do systemu pozyskiwania zawodników. Wiecie co, śmiać mi się chce jak widzę jak niektórzy pisali przy Sissoko w deadline "Gówno mnie obchodzi ile kosztuje, bo to nie moje pieniądze". Ale jak jeden z drugim zobaczysz ile kasy poszło się jebać to juz nie jest tak sympatycznie. Pamiętam jak napisałem na twitterze to podsumowanie, to kibic MU napisał mi "Co ty wiesz o nieudanych transferach?". Niestety coś wiem, bo takie MU ma nieograniczony budżet, może sobie sprowadzać kogo chce, a wtopienie 30 mln euro nie robi na nich wrażenia. A na nas robi, bo my na te transfery sami musimy zarabiać, sprzedając szrot. Tak to działa w ostatnich latach. I dlatego nie rozumiem prowadzenia tak zjebanego systemu skautingu, a raczej jego parodii i tego pierdolenia "Nie moja kasa". Jak Łysy poza pozyskiwaniem piłkarzy na każdym innym polu sprawia wrażenie osoby która 11 razy zastanowi się nad wydaniem każdego funta, to w transferach tak nieodpowiedzialnie to wygląda.
Komornik, jebiesz skauting, a mnie się wydaje że skauting jedno, a transfery drugie. Tak jak Mitchell chciał Batschuayego a że hajsu było szkoda, to przyszedł jakiś half-season wonder z Holandii, a podejrzewam że Dembele z Celticu to tez był pomysł skautów. Tak samo nie wiadomo kogo chcieli Poch/Mitchell na skrzydlo, ale my przecież nie wydamy 40 mln na Mane bo lepiej 30+15 na Sissoko (z którego owszem, cieszyłem się, tylko dla mnie on był do walczenia z Dembele o skład w środku a nie od robienia za skrzydłowego) i oddanie Clintona który był 2 razy lepszy od tego no name'a z Francji. Ilu już Managerów narzekało na to że chcieli jednych a dostali drugich. Przyszedł za Jola Ramos, wygrał Puchar Ligi (5-1 z Arsenalem wygrał!) w lecie sprzedali mu Berbatova i Keane'a. Nie pamietam kto przyszedł w tamtym oknie (powrót Defoe?) ale potem w wywiadach mówił, że powiedział Levakowi kogo chce, a on wyjebane. Przyszedł Boas, wykręcił rekordowe punkty, sprzedali mu Bale'a, chciał Hulka i Moutinho ( na których był hajs) a dostał Pierdolinho i dzieciaka z Argentyny który ni huhu mu nie pasował. Problemem nie jest scouting. Problemem jest że Levy myśli że wie lepiej. A nie wie.
Widzę że do niektórych docierać zaczyna że zjebaliśmy letnie okienko z kretesem c'nie? To samo na Spursmanii. Ludzie też się zastanawiają co w klubie robi Jancyn czy Sissoko. Z prostego działania na bazie transfermarkta można podliczyć że wyjebaliśmy w błoto około 70 mln. tylko w ostatnim letnim oknie. Jedyny trafiony transfer gotówkowy to był Wanyama. Co ciekawe doświadczony w BPL i były podopieczny Pocza z Southampton. Może do niektórych w końcu dotrze czemu ja jebie Łysego za te transfer? Bo skauting tutaj to jebana fikcja. Jeszcze pamiętam jak Sissoko do nas przyszedł, to wszedłem poczytać co kibice Newcastle o tym sądzą, to jednoznacznie było "Uff jebanego pasożyta się pozbyliśmy", "Leń", "
rzynosił hańbę koszulce Newcastle". i najzabawniejszy komentarze o nas "Oni jeszcze nie wiedzą co ich czeka". No i się ***** doczekaliśmy. Ale trzeba przyznać że kuriozalnie to wygląda. Przez całą kadencję Pocza pozbywaliśmy się szrotu hurtowo. Wydawać by się mogło przed sezonem, że został ten biedny Tom Carroll z którego każdy się śmiał. A tu masz! Masz kolejnych 3-4 karakanów za około 80 mln doliczając jeszcze Clintona który grać w Tottenhamie już nie wróci. Fajnie że niektórzy już zdjęli ten śmieszny okres ochronny który jest kurewsko elastyczny jeśli chodzi o wpasowanie się do klubu. Niektórzy gotowi nawet 3 lata czekać. Podziwiam naprawdę. Oczywiście nawet nie śnię że się pozbędziemy za kase nasze nowe nabytki z lata. Nie jesteśmy jako klub tak bezlitośni żeby ich tak szybko odjebać. Oni będa jebać nas, pobierając regularnie wypłaty, bo Łysy nie umie skauting. Kilka dni temu padło info że koleś który wyszukał Modricia i Suareza przejmuje stery w miejsce Mitchella. Łysy brzytwy się chwyta. Znowu stwarza pozory jakiegoś skautingu. Żeby nie było, Łysy na umowach sponsorskich itp. to się zna, ale wiecie czym klub stoi nie? Tym kto go reprezentuje na zielonym dywaniku. A w tej kwestii Łysy przegrywa z kretesem. Nikt nie ma 100% skuteczności, nawet Monchi, ale my to jesteśmy ewenement. Jeszcze cud że dało się takiego super zawodnika jak Alderweireld doświadczonego w BPL wyhaczyć za darmo. Bo 16 baniek za niego to darmo.
Jesteśmy najlepszym klubem na przełamanie widzę. City i Liverpool w poprzednich kolejkach zdecydowanie w ryj, przyjeżdża Tottenham i rozdaje prezenty każdemu. Zresztą mecze z Sunderlandem i Boro też pokazały, że ostatnio gra to jedna wielka kupa. A ogólnie z całej przewagi nic nie zostało i jeszcze w pon, City wyprzedza Spurs.
Szacun dla kazdego kto myślał, że jestesmy w stanie ogarnac mistrzostwo z jednym lewym obrońca( Do Bena miałem zawsze mieszane uczucia) tak samo ławka Ehh szkoda gadac, szkoda ze tak ona wyglada. Nie wiem czemu Wimmer nie gra, Dier jak przychodził do klubu to był z natury ŚO, ale po przestawieniu go na ŚPD troche zapomniał jak co działa. Ogolnie oni po prostu idealnie nas wypunktowali i tyle, Poch musi ten mecz jeszcze raz dobrze obejrzec, bo to co sie działo na poczatku to ja myslalem ze śnie, kazdy sie spodziewał, że Mane bedzie jeździł Daviesa, ale nie aż tak. Bardzo czesto było widac jak chłopaki głowę tracili po prostu głowę i wszystko leciało, takie głupie kiksy i tym podobne. Szacun dla Liverpoolu, bo zrobili robotę, My daliśmy sie zepchnąć, także trzeba miec nadzieje, ze troche kadrę przewietrzymy na lato i uruchomię swoje marzenie o sprzedaży Daviesa, Sissoko i Bentaleba i zakup lewego obrońcy, środkowego pomocnika i skrzydłowego, tak skrzydłowego...
Slowo klucz dzisjejszego meczu - GEGENPRESSING. Przykro to pisac ale Live w tym swoim ulubionym elemencie gry spisalo sie dzisiaj znakomicie obnazajac wszystkie nasze slabosci. Po raz kolejny okazalo sie ze nie potrafimy grac pod presja. Przez ani jedna minute, ani jedna zasr..a minute Liverpool mnie pozwolil nam spokojnie rozgrywac pilki, srodek pola przegrany dzis przez ro sromotnie (Eriksen, Alli slabiutko...), z tego nacisku wziely sie dwie gramki (w obu sytacjach zaczynalo sie od strat Wanyamy ktory przez pierwsze dwadziescia minut byl strasznie elektryczny). Obroncy czujac non stop rywala na plecach momentami panika taka ze masakra (eh Ben...). Dosc powiedziec ze Liverpool w 93 minucie meczu nadal biegal jak szalony i napieral caly czas na obroncow. O zmiennikach z naszej lawki rezerwowych nie bede pisal bo nie chce sie kląć.
Coz- porzadny kubel zimnej wody na glowy.
Może to i dobrze. Zeszli na ziemię, zaczną myśleć na 100% o top4, a nie jakieś mistrzowskie marzenia.
Z innej beczki, Bentaleb dziś z dwoma asystami.
>>Misiaczek1951 napisał:
>>Rusek<br />
A ja mam taką tendencję, że jak na przykład idę postawić kupon i widzę, że ktoś nie przegrał 15 meczów z rzędu, to stawiam ich porażkę lub remis. Podobnie widzę to w tym, co piszesz. Fakt, że nie wygraliśmy tak długo na Anfield nie jest normalny i w końcu musi się to zmienić.
Oby! Oby!
No właśnie drh to u mnie ciężko chodzi, a sportslive coś nie ma dźwięku nie wiem czemu
Rusek
A ja mam taką tendencję, że jak na przykład idę postawić kupon i widzę, że ktoś nie przegrał 15 meczów z rzędu, to stawiam ich porażkę lub remis. Podobnie widzę to w tym, co piszesz. Fakt, że nie wygraliśmy tak długo na Anfield nie jest normalny i w końcu musi się to zmienić.
