» Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Ostatni gwóźdź do trumny? Wolverhampton - Tottenham.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
W meczu 33. kolejki Premier League Tottenham zmierzy się na własnym stadionie z Brighton, czyli ekipą pretendującą do znalezienia się w następnej edycji europejskich pucharów. Jeśli Koguty nie wygrają tego meczu a będące wyżej drużyny swoje spotkania, do bezpiecznej strefy będą tracić już 5 punktów. Biorąc pod uwagę, że do końca sezonu pozostało już tylko kilka kolejek a przez drużyną De Zerbiego swoją wyzwania w postaci Aston Villi i Chelsea - dzisiejszy mecz może być gwoździem do trumny z napisem "Championship".
Brighton to drugi najlepszy zespół ligi angielskiej w okresie za pięć ostatnich meczów. Mewy dały się pokonać jedynie liderującemu w rozgrywkach Arsenalowi (0:1). Brighton pokonało natomiast aktualnego mistrza Anglii, Liverpool (2:1). W pozostałych spotkaniach drużyna z Amex Stadium wywiązała się z roli faworyta, dzięki czemu zaliczyła bilans 4-0-1.
Ostatnie bezpośrednie mecze tych drużyn obfitują w gole i emocje. W poprzednim sezonie Brighton miało patent na Tottenham, o czym świadczył domowy triumf 3:2 oraz wyjazdowe zwycięstwo 4:1. Tym razem londyńczycy zdołali uniknąć porażki, ale wynik 2:2 w pierwszym starciu tego sezonu i tak został odebrany z roczarowaniem.
Sytuacja kadrowa:
Tottenham: Kontuzjowani są Davies, Kudus, Kulusevski, Odobert, Romero, Vicario.
Brighton: Kontuzjowani są James Milner, Stefanos Tzimas oraz Adam Webster. Za kartki pauzuje Lewis Dunk.
Transmisja: Canal+ Extra 1
Start: 18:30
Sędzia: Stewart Attwell
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Leeds i Forest mają utrzymanie.
Walczymy z WHU, będzie ciężko.
Dzisiaj niestety znowu nie mogę obejrzeć, ale liczę na wygraną. Trzeba się w końcu odbić bo jak narazie zdobyliśmy w rym rou 6pkt w lidze. 4 z tych punktów za Franka... czyli 2pkt prze 2.5 miesiąca....
Jak narazie Tudor i De Zerbi remisują 1:1. Mimo że nie wierzę w ani jednego trzymam mocno kciuki żeby dzisiaj włoch wyszedł na prowadzenie. Tylko nie 2:1, ma być 4:1!!!
>> KRIS napisał:
>> >> Lolo napisał:
>> Macie tutaj demo Tottenhamu:
https://old.reddit.com/r/soccer/comments/1ss09cb/full_time_scenes_as_leicester_city_are_relegated/
_______________________________
Ze Skippy'm i Winksy'm ![]()
P.S. Czyli jednak da się gdzieś obejrzeć mecze Championship xD
Głowa to góry chopaki, bedziem oglądać.
_______________________________
I tak oto kupuje się "drewnianych piłkarzy"... Ja do dziś się dziwię jak oni ich od nas kupili ...jeszcze gorsza ekipa zarządzająca w Leicester. Ale coś w ten sam deseń co i z nas
Z tą 'formą' jesteśmy niestety faworytem do spadku, ale nadzieja umiera ostatnia.
Jak ogramy wilki to może im coś w głowach przeskoczy i uwierzą że się da, że potrafią. Na tym poziomie często naprawdę malutkie rzeczy decydują, a wiara w siebie to podstawa, to trzeba odbudować, a da się to zrobić tylko na boisku.
W sobotę kolejny sądny dzień.
>> Lolo napisał:
>> Macie tutaj demo Tottenhamu:
https://old.reddit.com/r/soccer/comments/1ss09cb/full_time_scenes_as_leicester_city_are_relegated/
_______________________________
Ze Skippy'm i Winksy'm ![]()
P.S. Czyli jednak da się gdzieś obejrzeć mecze Championship xD
Głowa to góry chopaki, bedziem oglądać.
Macie tutaj demo Tottenhamu:
https://old.reddit.com/r/soccer/comments/1ss09cb/full_time_scenes_as_leicester_city_are_relegated/
Oglądałem, Johnson miał jeden strzał zza pola karnego, obrońca dotknął czubem buta i poszło obok bramki, nawet Johnson się nie zorientował że powinien być rożny. Miał też mocna wrzutkę prosto na swój łeb ale poszła daleko od bramki. Obiektywnie chłop był najgorszy na boisku.
Jak dla mnie west ham zdecydowanie był bliżej wygranej
>> KRIS napisał:
>> >> cubert napisał:
(...) mam nadzieje ze tam juz jest lista analiz i scenariuszy przygotowany (na opcje ze spadkiem i nie)
_______________________________
Tak, oczywiście, z tymi dwoma sabożystami pt. Vinai i Lange mamy juz przygotowanych multum scenariuszy xDDDDDD
Kurva oni nie wiedzą co robią od sierpnia hahaha
_______________________________
Zgoda ale oni nie zajmują się analizą i skoutingiem innych piłkarzy. Tak są osoby na osoby etat które robić powinny tylko i wyłącznie to. I jest ich wielu (inna sprawa czy ktoś ich później słucha).
>> cubert napisał:
(...) mam nadzieje ze tam juz jest lista analiz i scenariuszy przygotowany (na opcje ze spadkiem i nie)
_______________________________
Tak, oczywiście, z tymi dwoma sabożystami pt. Vinai i Lange mamy juz przygotowanych multum scenariuszy xDDDDDD
Kurva oni nie wiedzą co robią od sierpnia hahaha
>> Komornik napisał:
>> Juz do was dociera w koncu, czy jeszcze sie oszukujecie?
_______________________________
ja sie jeszcze oszukuje bo nik si enie spodziewal ze forrest dzisiaj zgubi punkty przeciez, gorzej jak west ham jutro jakies zdobedzie, wtedy juz bedzie lipa
>> Gudin67 napisał:
>> >> Marek St napisał:
>> A ja jestem zdania , że rozegraliśmy całkiem nie złe zawody . Ta pilka nożna to gra błędów (odkrycie sezonu he he)..i niestety strata punktów w końcówce boli . Pozycja w tabeli ****owa ale moi drodzy to nie koniec ...cholera ruszyło coś dzisiaj ...coś czego nie czułem oglądając tych naszych błaznów przez większą część sezonu... ciężko się gra z nożem na gardle..a dziś szczerze sami się dziwiliśmy momentami, że można .
_______________________________
Ja mam podobnie, to był pierwszy mecz Tottenhamu od dawna gdy oczy nie bolały od patrzenia i się chciało to oglądać dalej. Szkoda, że w końcówce nie strzelili na 3:2 bo byłaby inna sytuacja w tabeli. Dzisiaj jednak można było odnieść wrażenie, że zmieniła się sytuacja w ich głowach
_______________________________
tez mam takie odczucia, patrzac realnie przed meczem raczej nikt ie zakladal z gory ze zobedziemy 3 pkt, a boli bo moglismy i stracilismy prowadzenie w koncowce a nie ze to byla jedyna i ostatnia mozliwosc ich zdobycia. Ja nadal wierze, zobaczymy tez jak zagra nasza konukrencja i mowienie ze west ham ma wzglednie latwy mecz i wychodzi na luzie jutro bo jest nad kreska to chyba nieporozumienie 
musimy poprostu grac lepiej tyle i az tyle (no i moze sedzioie mogli by nie przeskaxzac) to punkty przyjda, wszytsko lezy w mentalu obecnych zawodnikow a po wczoraj jakas nadzieja jest moim zdaniem
leeds nam ucieklo wiec zostaje tylko forrest i west ham do gonienia, chelsea tez jest do ogrania co widac po wczorajszym meczu a villa jest bez formy od jakiegos czasu, i ja rozumiem ze te druzyny walcza o puchary, ale liczy sie obecna dyspozycja a nie o to o co hhgraja - my gramy o utrzymanie to idac tym tropem motywacji powinno byc jeszcze wiecej i odrazu mozna by dodac nam komplet zwyciestw 
Xavi zostal pilkarzem meczu wczoraj, i oczywiscie bya frustrujacy a jego mimika sugeruje ze uciekl z przedszkola no ale nie zartujmy zeby wstawic maddisona po roku nie grania za xaviego ktorgo de zerbi chce zbudowac i poprawic jego mental, po takim meczu wrzuccajac go na rezewe kosztem kogos kto nie gral rok to jak wy chcecie zeby oni poprawili nastwienie?
zgodze sie za to ze glownym problemem jest srodek pola, tu nie mam pomyslu bo wszystkie konfiguracje juz chyba byly grane i zadna niewygladala ok, bissuma powinien zejsc wczoraj po polowie, benta odziwo po kontuzji nie zagral tak zle, najlepszy - badz tez najwidoczniejszy byl gallagher ale mimo wszytsko to nasz najslabszy punkt (plus porro ktory wkurvia i nie broni)
osobiscie tez wolalbym postawic na Tela niz na Kolo, chociaz oboje to nie gwiazdy i chyba juz trace nadzieje ze z Tela bedzie cos wiecej, kto wie moze przy de zerbim sie rozwienie ale jakos ten woli stawiac na Kolo wiec cos z tym Telem musi byc nie tak jak kolejnego trenera nie moze do siebie przekonac
najbardziej szkoda danso po meczu, bo zle nie gral, na koniec mial zacmienie mozgu i wyszlo jak wyszlo, za romero nie tesknie i lice ze na wakacje na nim zarobimy
Szkoda ze nie postawilismy na Vuskovica w tym sezonie, no ale przed seoznem romero + VDV to wydawalo sie ze sezon bedzie nasz
Ciekawi mnie tez czy tam juz ktos szuka nowego bramkaza czy wszyscy analitycy i skouci to sie obudza w lipcu jak sie okienko otworzy, bo wiemy ze bramkarza bedziemy wymieniac (i nie tylko) to mam nadzieje ze tam juz jest lista analiz i scenariuszy przygotowany (na opcje ze spadkiem i nie)
>> Marek St napisał:
>> A ja jestem zdania , że rozegraliśmy całkiem nie złe zawody . Ta pilka nożna to gra błędów (odkrycie sezonu he he)..i niestety strata punktów w końcówce boli . Pozycja w tabeli ****owa ale moi drodzy to nie koniec ...cholera ruszyło coś dzisiaj ...coś czego nie czułem oglądając tych naszych błaznów przez większą część sezonu... ciężko się gra z nożem na gardle..a dziś szczerze sami się dziwiliśmy momentami, że można .
_______________________________
Ja mam podobnie, to był pierwszy mecz Tottenhamu od dawna gdy oczy nie bolały od patrzenia i się chciało to oglądać dalej. Szkoda, że w końcówce nie strzelili na 3:2 bo byłaby inna sytuacja w tabeli. Dzisiaj jednak można było odnieść wrażenie, że zmieniła się sytuacja w ich głowach
>> kiriak napisał:
>> Jest pięć spotkań. Nie wiem czy zasłużyli na spadek czy nie, ale spada się za punkty, jest 15 oczek do zebrania, nie chce mi się już lamantowac
_______________________________
Też racja. Ja jestem przodownik marudzenia i lamentowania, tak już mam, ale tu już chyba nie ma co debatować i ich yebać, trzeba skuć mordę. To jest najważniejszy moment na kibicowanie. No to niech te 15 punktów zdobędą, niech mnie zaskoczą.
COYS!
A ja jestem zdania , że rozegraliśmy całkiem nie złe zawody . Ta pilka nożna to gra błędów (odkrycie sezonu he he)..i niestety strata punktów w końcówce boli . Pozycja w tabeli ****owa ale moi drodzy to nie koniec ...cholera ruszyło coś dzisiaj ...coś czego nie czułem oglądając tych naszych błaznów przez większą część sezonu... ciężko się gra z nożem na gardle..a dziś szczerze sami się dziwiliśmy momentami, że można .
I bramkarz i kapitan dołożyli duże cegiełki do tego, gdzie jesteśmy. Jasne, Romero nam parę meczów uratował strzelając gole, ale od kiedy zrobiło się naprawdę groźnie, nie dał nic. Kapitan.
Jesteśmy chvjową drużyną zasługującą na spadek. Jeśli się utrzymamy to zrządzeniem losu, nie własną dyspozycją. Dziś była idealna okazja, żeby wywrzeć presję na West Hamie i Nottingham. Wystarczyło dowieźć. A tak te drużyny podchodzą do swoich meczów na luzie, ze świadomością, że nawet jak przegrają to i tak będą nad kreską. A mają względnie proste mecze. Zaraz się okaże że stracimy kontakt, przeyebiemy szansę na utrzymanie i pewnie wtedy zaczniemy grać, tylko że wtedy może już być za późno.
Tu ciągle chodzi o to o samo, Tottenham nie ogarnia presji. I tak od kilkunastu lat na pewno, odkąd oglądam, a i pewnie wcześniej. Czy mówimy o finale LM, czy o walce o mistrza, czy o walce o utrzymanie.
Prawie rozplakany Simmons po końcowym gwizdku to dowód, że my jesteśmy jak takie smutne bączki. Reakcja Simmonsa pokazuje, że on tu wiele nie da. Jeśli Madders jest gotowy to od następnego meczu w pierwszym składzie, Xavi ewentualnie na podmeczonego rywala, jak już reszta drużyny zrobi swoje.
Jest już po nas, pogodźcie się. Spójrzcie na terminarz. Mamy wyjazdy do Chelsea i AV które grają o europejskie puchary, ponadto znacie nasz bilans na Stamford Bridge.
Mamy Leeds u siebie które zje własne goowno zeby tu wygrać i przypieczetowac utrzymanie. Wolves gra juz na luzie i ma.wyiebane.
My nie wygramy meczu do.konca sezonu, moze zaliczymy ze dwa remisy i pa pa.
>> nnaderowy napisał:
>> >> kiriak napisał:
>> Ktoś tu chciał Danso za Romero
_______________________________
No, ja. Skończyliśmy chociaż w 11. Romero by się wykartkował w maks 50 minucie. Nie widzisz, że on już w chvju ma ten klub?
_______________________________
W ch.uj nie ch.uj ma klub, ale jest profesjonalistą o lepszych umiejętnościach od Danso
Nie ma to znaczenia teraz, bo wszyscy grają i wszyscy mają wynik
>> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Kurva, kto to jest ten Gallagher ? Po chvj nam taki zawodnik ? Toż to jest chodzący dramat.
_______________________________
Tośmy się trochę rozminęli xD
_______________________________
Ani zagrożenia do przodu, tylko w poprzek I do tyłu,. Alibi electric player.
_______________________________
Przy pierwszej bramce miał duży udział, także tu się nie zgodzę. I generalnie dużo walki dziś, trochę nieudolnej, ale mimo wszystko dużo lepiej niż w poprzednich meczach.
_______________________________
Mój opis dotyczył jego dotychczasowej gry dla nas odkąd przyszedł i dzisiejszy mecz tego nie zmienia
_______________________________
Że generalnie jest tragiczny, to się oczywiście zgadzam. Moje spostrzeżenie dotyczyło tylko tego, że dziś jest lepiej niż dotychczas. Co nie znaczy, że jest świetnie, bo w tym sezonie nic nie jest świetne. Cieszmy się z małych rzeczy xD
>> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Kurva, kto to jest ten Gallagher ? Po chvj nam taki zawodnik ? Toż to jest chodzący dramat.
_______________________________
Tośmy się trochę rozminęli xD
_______________________________
Ani zagrożenia do przodu, tylko w poprzek I do tyłu,. Alibi electric player.
_______________________________
Przy pierwszej bramce miał duży udział, także tu się nie zgodzę. I generalnie dużo walki dziś, trochę nieudolnej, ale mimo wszystko dużo lepiej niż w poprzednich meczach.
_______________________________
Mój opis dotyczył jego dotychczasowej gry dla nas odkąd przyszedł i dzisiejszy mecz tego nie zmienia
>> KRIS napisał:
>> >> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Kurva, kto to jest ten Gallagher ? Po chvj nam taki zawodnik ? Toż to jest chodzący dramat.
_______________________________
Tośmy się trochę rozminęli xD
_______________________________
Ani zagrożenia do przodu, tylko w poprzek I do tyłu,. Alibi electric player.
_______________________________
Przy pierwszej bramce miał duży udział, także tu się nie zgodzę. I generalnie dużo walki dziś, trochę nieudolnej, ale mimo wszystko dużo lepiej niż w poprzednich meczach.
>> nnaderowy napisał:
>> >> KRIS napisał:
>> Kurva, kto to jest ten Gallagher ? Po chvj nam taki zawodnik ? Toż to jest chodzący dramat.
_______________________________
Tośmy się trochę rozminęli xD
_______________________________
Ani zagrożenia do przodu, tylko w poprzek I do tyłu,. Alibi electric player.
>> kiriak napisał:
>> >> bela napisał:
>> >> Digga napisał:
>> Xavi fizycznie sie nadaje do drużyny u16...odbija się od wszystkich
_______________________________
Ale za to robi teatralne dramatyczne miny
_______________________________
Dzidziuś, brakuje smoczka
_______________________________
Mu brakuje tego co mają faceci z krwi i kości heh
>> bela napisał:
>> Zaczną grać tym Maddisonem i jeszcze w tym sezonie złapie kolejną kontuzje
_______________________________
Gdybyśmy byli na 13 miejscu to byłby to idiotyzm. Jednak w obecnej sytuacji trzeba próbować wszystkiego, żeby się utrzymać. Ja i tak jestem zdania, że Maddison ma już poważne granie w piłkę za sobą, teraz będzie tylko próba odbudowy formy przeplatana kolejnymi kontuzjami a ma prawie 30 lat.
>> Lolo napisał:
>> https://old.reddit.com/r/soccer/comments/1sp00i0/harry_winks_clashing_with_some_leicester_fans_as/
_______________________________
Przydałby się, ta nóżka, ten drybling! Hehe
Leeds prowadzi do przerwy 2:0 i jeśli dowiezie (a czemu ma nie dowieźć, grają z Wolves) to będą już poza zasięgiem.
My - jeśli zagramy tak jak ostatnio, pierwsi stracimy gola, pospuszczamy łby - to nie ma absolutnie żadnych szans na wygraną i wyrok powoli zacznie zapadać.