» Reading - Spurs U21 1:1
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
W czwartkowy wieczór 03.03 zaplanowano spotkanie sąsiadów z tabeli ligowej. Gospodarze przed spotkaniem zajmowali piątą lokatę tuż przed szóstym Tottenhamem. Nasz rocznik ostatnie spotkanie rozegrał 9.02 remisując na wyjeździe z Southampton (1:1) po bramce Bentaleba. Jednakże bynajmniej nasz zespół nie próżnował w tym okresie, w tak zwanym międzyczasie rozegraliśmy dwie kontrolne gry sparingowe, obie zakończyły się efektownymi zwycięstwami, odpowiednio z Cardiff City 4:0 oraz Birmingham City 3:0. Mając powyższe na uwadze, dodatkowo pamiętając o sromotnej porażce w pierwszym meczu u siebie (1:4 Wrzesień 2015) wszyscy liczyliśmy na rewanż ze strony naszego młodego rocznika, co też zapowiadał przedmeczowo trener Ehiogu, zarzekając, iż nasza drużyna jest obecnie na zupełnie innym, wyższym etapie, niż podczas pierwszego wrześniowego spotkania. Do składu meczowego rocznika ponownie został włączony Nabil Bentaleb, który ostatnio stracił miejsce w seniorskiej drużynie.
W początkowym fragmencie spotkania obie drużyny zdecydowanie preferowały ofensywny styl gry, wyraźnie każda ze stron nastawiła się dzisiaj na odniesienie końcowego zwycięstwa. W 28 minucie zrobiło się gorąco w polu karnym Tottenhamu, niesamowitą paradą popisał się nasz bramkarz McDermott broniąc strzał nieobstawionego na dziesiątym metrze zawodnika Reading. Ponownie ta sztuka jednak już się nie udała i w doliczonym czasie gry pierwszej połowy tracimy bramkę, do przerwy przegrywaliśmy. Sam obraz gry był zdecydowanie zadowalający, ponownie zawiodła koncentracja, z nadziejami na odwrócenie losów czekaliśmy spoglądając na drugą część spotkania. Nasza drużyna zdecydowanie przejęła inicjatywę w drugiej części spotkania, jednakże trzeba przyznać, iż gospodarze umiejętnie organizowali swoją formację defensywną. Dla dalszej części spotkania kluczowa okazała się podwójna zmiana w naszym młodym roczniku. Już po ośmiu następnych minutach doprowadziliśmy do rezultatu remisowego, Edwards wypatrzył J Pritcharda, który wyłożył piłkę Willowi Milerowi, pozostało 19 minut na powalczenie o wywiezienie trzech punktów z trudnego terenu. Trzeba przyznać , iż w drugiej połowie jak i samej końcówce całkowicie zdominowaliśmy swojego rywala, niestety, mimo doliczenia czterech minut wynik na koniec spotkania nie uległ już zmianie. W tabeli nic się nie zmieniło, aczkolwiek do końca musimy być czujni, aby kontrolować swoją pozycję w grupie mistrzowskiej BPL U21.
Następne spotkanie rozegramy w piątek 11.03, naszym rywalem będzie ostatnie w tabeli Norwich City.
1:0 Cardwell (45+3)
1:1 Miller (71)
Spurs U21: McDermott, Walker-Peters (c), Amos, Lesniak, Walkes, Bentaleb (Edwards 63), Sonupe, J Pritchard (Maghoma 81), Miller, Goddard (Stylianides 63), Georgiou.
Subs (not used): Whiteman(GK), Owens
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Brak komentarzy