» Rozpędzone Chelsea zatrzymane na White Hart Lane!
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham po dobrym meczu pokonał Chelsea 2:0 i tym samym awansował na trzecie miejsce w tabeli Premier League. Dwa gole dla Spurs zdobył Dele Alli.
Mauricio Pochettino w derbowym spotkaniu postawił na taktykę stosowaną przez Antonio Conte. Tottenham grał z tyłu trzema środkowymi obrońcami, a Kyle Walker i Danny Rose pełnili funkcję wahadłowych skrzydłowych. Chelsea pokonane zostało własną bronią.
Spotkanie dla Kogutów mogło rozpocząć się jednak bardzo pechowo. Już w 5' minucie Eden Hazard po podaniu Maticia uniknął spalonego i będąc sam na sam zdecydował się uderzyć z pierwszej piłki. Szczęśliwie jednak dla podopiecznych Pochettino, Belg nie trafił w światło bramki.
Mecz był bardzo wyrównany, szczególnie jeśli chodzi o walkę w środku pola. Żadna z drużyn nie potrafiła na dłużej utrzymać się przy piłce, przez co w pierwszej połowie nie widzieliśmy wielu wykreowanych sytuacji strzeleckich.
Tottenham prowadzenie objął jeszcze w pierwszej połowie. W doliczonym czasie Eriksen dośrodkował w pole karne prosto na głowę Dele Alliego. Anglik oddał strzał, a Courtois pomimo, że wyciągnął się jak struna, nie zdołał wybić piłki.
Chelsea na początku drugiej połowy rzuciła się do odrabiana strat i zepchnęła Tottenham do defensywy. Podopieczni Pochettino zdołali jednak przetrwać nawałnice zawodników The Blues.
Po chwilowej lepszej grze Chelsea, to jednak Tottenham zdobył gola. Bramka była bliźniaczo podobna do wcześniejszego trafienia. Christian Eriksen dośrodkował w pole karne, a piłka trafiła do Dele Alliego, który uciekł Mosesowi. Bramkarz rywali ponownie był bez szans i musiał skapitulować.
Zwycięstwo nad Chelsea oznacza, że Tottenham z dorobkiem 42 punktów awansuje na trzecie miejsce w tabeli. Podopieczni Pochettino zakończyli również serie 13 zwycięstw z rzędu drużyny Antonio Conte. The Blues w przypadku zwycięstwa nad Tottenhamem ustanowić mogli nowy ligowy rekord.
Spurs swoje kolejne spotkanie rozegrają już w tą niedzielę - w ramach FA Cup na White Hart Lane przyjedzie Aston Villa. Kolejny ligowy mecz Koguty zagrają 14 stycznia z West Bromem.
TOTTENHAM
Lloris; Dier, Alderweireld, Vertonghen; Walker, Wanyama, Dembele, Rose; Eriksen, Alli; Kane
ławka:
Vorm, Davies, Trippier, Wimmer, Sissoko, Winks, Son
CHELSEA
Courtois; Azpilicueta, David Luiz, Cahill (c); Moses, Kante, Matic, Alonso; Pedro, Diego Costa, Hazard
Dla tych, którzy chcieliby stworzyć swoją wymarzoną jedenastkę Premier League, ruszamy z kolejnym sezonem w lidze Tottenham24.pl w Fantasy Premier League.
Kod naszej ligi to 471307-162855. Nie znasz FPL? Musisz poznać! Zarejestruj się klikając TUTAJ i dołącz do naszej ligi.
Udział w naszej lidze mogą wziąć wszyscy chętni gracze, jednakże rejestracja będzie możliwa do końca sierpnia. Każdy, kto zarejestruje się później, nie będzie brany pod uwagę przy ostatecznej klasyfikacji.
W tym sezonie dla dwóch najlepszych graczy naszej ligi przewidujemy nagrody rzeczowe
Za pierwsze miejsce zwycięzca otrzyma KOSZULKĘ TOTTENHAMU
Za drugie miejsce nagroda to RĘCZNIK TOTTENHAMU
Obie nagrody ufunduje partner serwisu Tottenham24.pl, sklep Iss-sport.pl, który posiada najbogatszą ofertę koszulek i gadżetów piłkarskich.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>
ocsa napisał:
>>https://www.theguardian.com/football/2017/jan/06/tottenham-erik-lamela-return-roma-hip-injury?CMP=share_btn_wa<br />
<br />
Streszczając Lamela wyjechał do Romy, aby tam wyleczyć swój uraz stawu biodrowego
Coś już w przeszłości było takiego ciągnącego się z nim..aaa uraz pleców
Co tak cicho o kolejnych derbach z czwelsami?? Do przerwy 1:1 w PL2, dla nas oczywiście Shay
Swoja drogą po takim meczu podtekst nawet na tym poziomie musi być spory!
>>Spurs napisał:
>>http://anglia.goal.pl/341800-tottenham-zatrudni-sabatiniego.html<br />
<br />
Kolejny z Romy..hmm
Nie wiem po co Łysy bawi się kolejny raz w jakieś stwarzanie pozorów że nie jest tyranem. Niech ruszy dupe i Monchiego sprowadzi który po tym sezonie odchodzi z Sevilli chyba.
Bardzo ładny mecz w wykonaniu Kogutów, kontrola spotkania, multum odbiorów, mogło by być nieco więcej koncentracji, ale ogólnie rzecz biorąc spotkanie było na bardzo wysokim poziomie wg mnie. Chelsea nie wykorzystała swoich dwóch/trzech okazji (bo na więcej im nie pozwolili chłopaki hehe), więc utarliśmy im nosa wykorzystując własne sytuacje
bang! Oby forma szła tylko i wyłącznie ku górze w następnych spotkaniach! COYS
>>Underek napisał:
>>>>Komornik napisał:<br />
>>Myślicie że teraz Poczetino zacznie grać tym systemem? <br />
<br />
Myślę, że jest zbyt wrażliwy na kontry i jednak trochę ubogi w ofensywie co pokazał wczoraj Kane. Dobry na silniejszych rywali, ale na drużyny ktore i tak sie przeciwko nam cofną nie ma sensu.
Miałem pisać to samo. Na lepsze ekipy system się sprawdza (fajnie funkcjonował w meczu z Arsenalem), ewentuanie w meczach wyjazdowych, w których rywale nie będą murować bramki i można wyprowadzać szybkie kontry. W spotkaniach z murarzami moim zdaniem to nie zagra - np. z Burnley grali "normalnym" ustawieniem defensywnym, w najbliższym meczu z przeszkadzaczami z WBA pewnie tak zagraja.
A propo - marzy mi się, aby tych kopaczy z WBA jeb...ąć tak ze 3:0. Ach, jak oni mi zaleźli za skórę, drużyna której razem z Chelsea najbardziej niecierpię w PL.
>>Komornik napisał:
>>Myślicie że teraz Poczetino zacznie grać tym systemem?
Myślę, że jest zbyt wrażliwy na kontry i jednak trochę ubogi w ofensywie co pokazał wczoraj Kane. Dobry na silniejszych rywali, ale na drużyny ktore i tak sie przeciwko nam cofną nie ma sensu.
Akurat wczoraj to Chelsea się obsrała, nie dźwignęli presji rekordu. Ale Wanyama to tak mi zaimponował, że koparę z podłogi zbierałem, poważnie. Aż szkoda, że dłuższa przerwa teraz a po niej murarze z WBA. Ale na razie w ten długi weekend mamy jeszcze pełne prawo żyć smerfami. Piękny mecz, oby tak dalej, dajcie Panowie w palnik wieczorem ; )
Komornik, ja to nie wiem, w którym ty jeszcze sezonie żyjesz, ale wygląda, że 13/14. Przestań już biadolić, bo już od dwóch lat gramy dobrze z czołówką, a to, że czasem przegramy, to myślisz, że wszystko będziemy wygrywać? Więc skończ z tym obsraniem w tunelu, bo to nieaktualne
To jest prawda. Uczciwie mówię że nie ma na co narzekać to nie napisałem nic. Uznajcie to za komplement dla tej drużyny. Jest pod wrażeniem że nie osrali sie w spodnie w tunelu jak to bywa przecież przed ważnym meczem. Ale odjebać tych niebieskich skurwieli to coś pięknego. Ale dumny jestem.
>
rakiur napisał:
>>>>Adam12 napisał:<br />
>>Teraz jak zwykle ciezki West Brom, potem zagubione City a juz w lutym chyba ostatni najciezszy mecz - wyjazd na Anfield. <br />
<br />
Gorzej że przełom kwietnia i maja to kolejno lester, arsenal, west ham, united
Fakt, łatwo ten zestaw nie wygląda.
Zabrakło mi: hat tricka Alliego, główki Toby'ego, dobitki Kane'a ze spalonego, asysty Llorisa, rabony Lameli, nurkowania Rose'a w polu karnym. Jan się nie popisał - nie podrapał Torresa (nie było go?), a Dembele nikogo w oko nie śturnął. Mecz nuda, pozdrawiam w nowym roku.
Jestesmy w gazie, Wanyama dzisiaj zjadl Kantego, Toby jak to Toby czysci wszystko, Dembele moze z przodu mniej widoczny ale z tylu gral jak Victor, skrzydla zapierdalaja az milo... Rose jest niesamowity. Christian 5+, Dele 6, Kanetroche moze nie strzelil ale zawsze walczyl z jednym albo dwoma dzieki czemu Dele mial wiecej miejsca, zreszta nie tylko dzisiaj. Alli potrzebuje bardziej Harrego niz Harry Dele. Kurcze, az szkoda tej przerwy. Teraz jak zwykle ciezki West Brom, potem zagubione City a juz w lutym chyba ostatni najciezszy mecz - wyjazd na Anfield. Mam nadzieje ze przejdziemy to bez porazki i skonczymy w top!
Uspokoić to, nie stracić na początku polowy
Trochę więcej pewności siebie i celnych podań, a możemy mieć 3pkt po całkiem niezłej grze
Zasadniczo wygląda to nieźle, ale Kane jak na razie tragiczny
Oby się nie okazało że Maurycy przekombinował z tym ustawieniem :/
