» Wyjściowe jedenastki!
-
Plotki transferowe - lato 2026
-
Ta ostatnia niedziela. Tottenham - Everton.
-
Koniec jest bliski. Chelsea - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham, po pokonaniu Southampton F.C. zawita, na King Power Stadium aby zmierzyć się drużyną Leicester City. Ekipa Kogutów wykorzystała potknięcia dwóch głównych rywali z Londynu i wskoczyła na ostatnie miejsce na podium. Popularne Lisy w ostatnim spotkaniu zremisowali w starciu z Fulham Londyn 1:1. Claude Puel może być jednak zadowolony z pozycji w lidze, gdyż jego zespół znajduje się obecnie na 9 pozycji z dorobkiem 22 punktów. Początek spotkania o 20:45. Oto wyjściowe jedenastki, na które zdecydowali się szkoleniowcy obu ekip.
Leicester City: Smeichel – Pereira, Morgan, Evans, Chilwell – Iborra, Ndidi – Gray, Maddison, Mendy – Iheanacho
Ławka rezerwowych: Choudhury, Ghezzal, Fuchs, Okazaki, Maguire, Ward, Albrighton
Tottenham Hotspur: Lloris – Davies, Vertonghen, Alderweireld, Aurier – Dier, Winks – Sissoko, Alli, Son - Lucas
Ławka rezerwowych: Gazzaniga, Walker – Peters, Rose, Skipp, N’Koudou, Eriksen, Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>Mortal napisał:
>>
ytanie - I'm confused. How did the game end if our opponent didn't score? Are you allowed to do that?<br />
<br />
Odpowiedź - Hugo is still out there waiting for someone to put one past him so he can go home.<br />
<br />
xDDDDDDDDDDDD<br />
<br />
Kto tak powiedział?
genialne
Wydaje mi się, że był, ale nie ma to znaczenia.
Bardzo mądry mecz, jak nie my. Przechodzony, 2 bramy do przodu, a i Lester w zasadzie nie zagroziło nam ani razu poważnie. Właśnie tak samo powinniśmy za tydzień zeżreć Burnley. Dziś Lester grało tylko jak im pozwoliliśmy.
Son mógłby być piłkarzem kompletnym, gdyby, był troszkę bardziej skuteczny i czasami mniej samolubny (Chociaż z tym drugim i tak mam wrażenie, że jest lepiej niż kiedyś). Bo tak to, dobra szybkość, dobry drybling i łatwość w dochodzeniu do sytuacji, tylko kurde ta skuteczność czasami kuleje, ale w poprzednim sezonie pokazał, że potrafi
Ale nie podoba mi się ten wyniki Chelsea bardzo, bo w nasze mistrzostwo nie wierzę, przy machinach City i Lpoolu, a tak Chelsea by było 5 pkt za nami, więc to już jakiś spokój lekki.
Chociaż teraz zaczęliśmy grudniowy sprint i zobaczymy kto złapie zadyszkę, a kto nie, bo mam wrażenie, że ławkę mamy porównywalną, z Arsenalem i Chelsea
A z Hiszpanem w sumie nie mam pojęcia, może Poche uznał, że po tylu latach da szansę Łubudubu? Nie mam pojęcia w sumie Fernando i tak nie grał i był chyba ostatnią osobą, jaką Poche ma ochotę wprowadzać na boisko, więc pewnie uznał, że woli przesuwać ludzi z pomocy na atak, niż dać Llorente xD
Tl;dr Lamela prawdopodobnie będzie dostępny na Barce,
Foyth na kolejne spotkanie ligowe, bo do LM nie był zgłoszony
Tripps prawdopodobnie dostanie więcej odpoczynku, żeby się zregenerować i nie łapać kontuzji co chwilę. W sumie nie widzę nigdzie, czy jest sprecyzowane, czy coś poważnego na ten moment czy nie
Poche o Foyth'u
""It is not a big issue. I think it is only to not take a risk with him and then for sure Saturday he is out," he said. "Tuesday he cannot play because he is out of the list and then I am sure he is going to be ready for the next game."
Lamela
"Asked Poch about Erik Lamela's injury. He reckons the Argentine will be back in training tomorrow hopefully and should be available for selection for the Barcelona match on Tuesday night."
Trips w którymś z ostatnich meczy nie schodził z kontuzją?
Tak czy siak
"Will Kieran Trippier be ok for Barcelona?
I don’t know, I cannot guess. After he came off on Wednesday I think first of all we need to try… We are creating a plan for him to try to help him improve. If we apply common sense, it’s difficult for tomorrow to play when you come off. After 48 hours or 72 hours I think it’s not common sense to think in playing with him. And I don’t believe for Barcelona he’s going to be available (...)."
Ja nwm czy to ma jakieś powiązanie, ale Foyth cały czas chodzi z jakimś zakażeniem, czy czymś innym na policzku. Ostatnio jak zaczynał mecz bez opatrunku, to wyglądało to ok, pod koniec już mocno średnio, jakby przeszorował polikiem po krawężniku