» Nowy kontrakt dla Toby'ego.
-
Ostatni gwóźdź do trumny? Wolverhampton - Tottenham.
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Oficjalna strona Tottenhamu poinformowała, że zarząd doszedł do konsensusu z agentami Toby'ego Alderweireld'a i zawodnik zdecydował się podpisać nowy kontrakt obowiązujący do 2023. Jest to niemała niespodzianka, bo wszystko wskazywało, że Belg nie będzie chciał podpisać nowego kontraktu i zdecyduje się opuścić zespół wraz z końcem sezonu. Wiele wskazuje, że duża w tym zasluga nowego menadżera Tottenhamu Jose Mourinho. Albo namówił obrońcę do obniżenia swoich oczekiwań finansowych lub namówił Daniela Levego do dania większej podwyżki Toby'emu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Poniekad to cieszy, bo przy Pochu wydawalo sie, ze bez rewolucji w skladzie sie nie obedzie. Przyszedl Mou i widac, ze wierzy w to, iz z tych zawodnikow mozna jeszcze wykrzesac cos wiecej. Jezeli rozlozymy wzmocnienia na kilka okienek, systematycznie wymieniajac po 1-2 zawodnikow, to moze uda nam sie zachowac stabilizacje, ktora mielismy od kilku sezonow. Toby przedluzyl, wierze ze z Jankiem to kwestia czasu. Jose lubi wiekowych zawodnikow z doswiadczeniem, a to w polaczeniu z jego nazwiskiem jest wabikiem dla naszej starszyzny. Latem bedziemy madrzejsi o ksztalt naszej kadry, teraz nalezy trzymac kciuki za naszych, bo jak widac mamy jeszcze o co grac.
Toby i Verthongen zorientowali się, że młodsi już nie będą i widzieli, że żaden klub z topu się nimi nie interesuje. Nam daje to czas na zakup jeszcze jednego środkowego obrońcy i grać na przemian - Toby + ktoś i Jan + Sanchez na przykład. Młodzi niech korzystają jeszcze z ich doświadczenia bo za 2-3 sezony to oni będą dowodzić w defensywie. Cieszy mnie to niezmiernie bo skład nie jest zły. Potrzeba kilku korekt, wiadomo ale odejście kilku kluczowych zawodników kompletnie by zdestabilizowało szatnie i w lato potrzebna by była rewolucja. A tak niech Mou do lata pozna drużynę i w okienko działa po swojemu. Chociaż Levy już zapowiedział, że żadnej rewolucji w polityce transferowej nie ma co się spodziewać.
Może Inter i United to bardziej rozpoznawalne marki, ale od kilku sezonów sportowo Tottenham jest po prostu lepszy od tych klubów. Jedyne co tygodniówki lepsze na Old Trafford, wątpię by w Interze płacili lepiej. Eriksen bełkotał coś o nowych wyzwaniach ubzdurał mu się Real, który wcale go nie chce, dodatkowo zaliczył zjazd sportowy. Toby widać przemtślał sprawę i zaczął myśleć racjonalnie. Ja ciągle liczę na to że Inter połakomi się na Eriksena mogliby za niego zapłacić a i przydałby im się.
Patrzac historycznie to bija nas na leb, patrzac natomiast na obecne czasy czyli w perspektywie okolo 5 lat, to jestesmy zdecydowanie lepszym klubem od wspomnianej dwojki.
Pod wzgledem kasy United bije nas na glowe, natomiast Inter juz nie i jest pod tym wzgledem za nami. Eriksen wspominal o aspekcie sportowym wiec kazdy wybor poza Realem, Barca, Juve, Bayernem, City/LFC to krok wstecz.
Eriksen dostal na stol dobre warunki finansowe, ale skoro nie przedluzyl kontraktu, to gra za mniej, niz powinien.
Jeżeli chodzi o poziom sportowy to od kilku już lat jesteśmy lepsi, świadczą o tym wyniki (Manchester co prawda wygrał LE, ale my w niej nie występowaliśmy - bo byliśmy w lidze lepsi), Inter w tym sezonie zobaczymy jak skończy ligę i jak my, wtedy będzie można ponowić równanie, chociaż na tą chwilę już zaszliśmy dalej w LM.
Nie wiem jak zarabia się w Interze, natomiast pod tym kątem Manchester bije nas na głowę. Jeżeli chodzi o historię, to rzeczywiście oba te kluby można będąc postronnym postawić ponad nami. Eriksen ma natomiast tego typu problem, że on chyba ciągle wierzy że weźmie go Real albo Barcelona, a tutaj może już pojawić się problem.
Co do Toby'ego mimo wszystko dobra wiadomość. Może nie jest w najwyższej formie, ale to bardzo dobry gracz - jeżeli wróci do 'swojej' gry to jest dla nas idealny.
>>
amian napisał:
>>A skad wiesz? Imo mogl obnizyc oczekiwania finansowe. Koles ma juz swoje lata, rok do zakonczenia kontraktu, a z czego pamietam w ostatnim okienku interesowala sie nim...Roma. Po pierwsze watpie aby byli zaproponowac lepsza tygodniowke, po drugie widac, ze nie zabijaly sie o niego topowe kluby. Lata leca do przodu, wiele klubow w ostatnich okienkach porobilo sporo wzmocnien i niestety niektorzy zawodnicy przespali okres w ktorym nalezalo walczyc o wytransferowanie. <br />
<br />
Eriksen jest kolejnym, ktory przejechal sie na tym, ze za mocno przecenil zainteresowanie swoja osoba. Marzyl o Realu, a moze sie skonczyc na jakims Man Utd lub innym Interze. Ciekawe czy poklocil sie z Levym na amen i przelknie zjazd sportowy czy tez za jakis czas dogada sie i podpisze przedluzenie.
Eriksen spędził tutaj sporo lat i do tej pory nic nie wygrał, zarobki ma również na słabym poziomie i nic dziwnego że chce odejść. Napisał Pan że Eriksen może skończyć w "jakimś" Interze lub Manchesterze tylko z mojej obiektywnej perspektywy te dwa kluby pod każdym aspektem przebijają Tottenham.
Pozdrawiam, kibic Leicester.
A skad wiesz? Imo mogl obnizyc oczekiwania finansowe. Koles ma juz swoje lata, rok do zakonczenia kontraktu, a z czego pamietam w ostatnim okienku interesowala sie nim...Roma. Po pierwsze watpie aby byli zaproponowac lepsza tygodniowke, po drugie widac, ze nie zabijaly sie o niego topowe kluby. Lata leca do przodu, wiele klubow w ostatnich okienkach porobilo sporo wzmocnien i niestety niektorzy zawodnicy przespali okres w ktorym nalezalo walczyc o wytransferowanie.
Eriksen jest kolejnym, ktory przejechal sie na tym, ze za mocno przecenil zainteresowanie swoja osoba. Marzyl o Realu, a moze sie skonczyc na jakims Man Utd lub innym Interze. Ciekawe czy poklocil sie z Levym na amen i przelknie zjazd sportowy czy tez za jakis czas dogada sie i podpisze przedluzenie.
