» Ograć beniaminka. Tottenham - Brentford.
-
Ostatni gwóźdź do trumny? Wolverhampton - Tottenham.
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Po ponad tygodniowej przerwie od ligowej piłki wracamy do walki o ligową czołówkę. Przeciwnikiem Tottenhamu w środowy wieczór będzie Brentford. Beniaminek Premier League radzi sobie w lidze całkiem dobrze. Choć przytrafiła im się seria kilku porażek z rzędu to po 13 kolejkach zajmują 11 miejsce w tabeli i mają na koncie 16 punktów, zaledwie 3 mniej od Tottenhamu. Ostatnie dwa mecze The Bees to remis z Newcastle (3:3) oraz wygrana z Evertonem (1:0).
Ostatnio obie ekipy mierzyły się ze sobą na początku roku w półfinale EFL Cup. Gracze Tottenhamu pewnie wygrali w Londynie 2:0 a bramki dla Kogutów zdobyli Moussa Sissoko i Heung-Min Son.
Trener ekipy z Londynu nie będzie mógł wystawić trzech kontuzjowanych graczy. Są to Cristian Romero, Dane Scarlett i Giovani Lo Celso. Z kolei w szeregach gości kłopoty ze zdrowiem mają Kristoffer Ajer, David Raya, Josh Dasilva, Julian Jeanvier oraz Mathias Jorgensen.
Transmisja: Canal+ Sport 2
Start: 20:30
Sędzia: Jonathan Moss
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Nie, sądzę że był już mentalnie nastawiony na granie gdzie indziej i się sprawa rypła i ciężko mu wskoczyć na odpowiednie tory. Nie przesadzajmy z tym zmęczeniem, jest grudzień, jeszcze nawet nie połowa ligi. Poza tym w kadrze ładuje aż miło, fakt że ma też większe wsparcie od kolegów z drużyny, ale mimo to.
Co do Vlahovicia to z całym szacunkiem, ale medialnie, czy pod względem ogrania w PL nie ma do Harry'ego w ogóle startu.
Sądzisz, że już jest dogadany z City i tak pewny siebie, że wezmą go w zimę jak będzie miał 2 gole i 0 asyst? Zamiast takiego Vlahovica, który jest młody i strzela jak najęty. Dla mnie to by było ryzykowne grać byle jak dla spurs. Bardziej twierdzę, że to brak odpoczynku. Kane jest zajechany na maksa. Gra nawet z San Marino czy z Murą co jest chore. Nie ma zmiennika a i tak jest wystawiany z amatorami. Zobacz kiedy Kane miał najwięcej goli i asyst w lidze? Jak byl covid i odpoczął kilka miesięcy. Później Euro prawie do końca, chwila wakacji i znowu każdy mecz w podstawie. Kluby pokroju spadkowiczów potrafią mieć 3 napastników. U nas jest 1 od lat lub 2 ale zmienik nigdy nie gra. Rok temu Vinicius odciążył go w pucharach i wystarczyło, żeby grał na światowym poziomie w meczach o stawkę.
>>nnaderowy napisał:
>>
zisiaj nawet nie kłuje w oczy to nasze granie, oby wynik znów jakoś frajersko nie uciekł, bo Brentford samo to raczej wiele dziś nie konstruuje
W takich meczach potrzebne jest 2:0 i kontrola spotkania. Nam to nie wyszło ani razu w tym sezonie co jest nie do pomyślenia. Tutaj wystarczy 1 wyrzut z autu z 30 metrów jak lubią i błąd naszych asów Dier + Sanchez i mamy remis.
Pisałem o Romero w trakcie meczu z Murą, generalnie mam wrażenie że od dłuższego czasu u nas jak nie urok to sraczka, pomyśleć że poza ostatnim rokiem Pocha rzadko u nas były kontuzje, a większość piłkarzy było w szczytowej formie, a i tak gówno ugraliśmy.
Jakby komuś uciekło: Conte określił uraz Romero jak poważny i jego ewentualny powrót do zdrowia na styczeń - luty.
Szlag - dlaczego akurat naszemu najlepszemu obrońcy musiała się przyplątać ta kontuzja ? Nie chcę być niegrzeczny ale podejrzewam, że jakby to padło na Diera lub Sancheza to nikt by nie lamentował.
Antonio Conte: "Steven is working and we are utilising him also in this striker position [and] in the three positions off the striker. Steven could be a good option on the day that I want to give a rest to Harry.” [Evening Standard]
#thfc #coys #tottenham