» Tańczący z Wilkami
-
Ostatni gwóźdź do trumny? Wolverhampton - Tottenham.
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham po poniedziałkowej porażce z Manchesterem City, przyjechał na Molineux Stadion by zmierzyć się z Wolverhampton. Beniaminek pokazał, że potrafi grać przeciwko drużynom z czołówki, o czym przekonały się ekipy z Manchesteru. Starcie Wilków z Kogutami zapowiadało się jako emocjonujące spotkanie.
W 27 minucie po dwójkowej akcji Lameli z Sonem, Argentyńczyk sprytnym strzałem między nogami bramkarza, dał prowadzenie ekipie Spurs. 3 minuty później, po kolejnej składnej akcji, Trippier dośrodkował idealnie na głowę Lucasa, który podwyższył wynik spotkania. Warto podkreślić także udział przy tym golu Sona, który znakomicie zagrał do prawego obrońcy Tottenhamu. W 37 minucie, po kombinacyjnej akcji Wilków, Jimenez zdobył kontaktową bramkę. Sędzia liniowy popełnił jednak fatalny błąd i niesłusznie podniósł chorągiewkę sugerując pozycję spaloną, na którą według sędziego był Doherty.
W 62 minucie było już 3:0 dla Kogutów. Wybitą przez Llorisa, za siebie przegłówkował Kane. Futbolówka trafiła do Lameli. 27 latek wbiegł w pole karne, popisał się efektownym dryblingiem i wrzucił piłkę wprost na nogę Kane'a. Pierwszy strzał Anglika, został obroniony przez Rui Patricio ale z dobitką napastnik Tottenhamu nie miał już problemów i umieścił piłkę w siatce. Podopieczni Santo Espirito nie poddali się jednak i walczyli o bramkę. Efektem tego, po stracie Trippiera i faulu Foytha, był rzut karny wywalczony przez Jimeneza. Do piłki podszedł Ruben Nevez i pokonał Llorisa. 10 minut później ponownie rzut karny dla Wilków. Ponownie faulował Foyth. Tym razem do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Jimenez i było już tylko 2:3. Tottenhamowi udało się jednak dowieźć prowadzenie do końca.
Przykrą informacją jest kontuzja Moussy Dembele. Na wyróżnienie zasługuje Higo Lloris, który kilkoma kapitalnymi interwencjami znacznie przyczynił do zwycięstwa. Wilki, pomimo porażki, mogli zejść z boiska z podniesionymi głowami. Podopieczni Mauricio Pochetttino odnotowali cenne zwycięstwo, ale spotkanie to będzie solidną dawką do analizy swojej gry.
Wolverhampton Wanderes - Tottenham Hotspur 2:3
0:1 - Erik Lamela 28'
0:2 - Lucas 30'
0:3 - Harry Kane 60'
1:3 - Ruben Neves (k.) 68'
2:3 - Raul Jimenez (k.) 78'
Składy:
Wolverhampton: Rui Patricio - Bennett, Coady, Boli - Doherty, Neves, Moutinho (62' Gibbs- White), Jonny - Costa (84' Traore), Jimenez, Cavaleiro (62' Bonatini)
Tottenham: Lloris - Davies, Aldeweireld, Foyth, Trippier - Dembele (7' Son Heung-Min; 59' Eriksen), Winks - Lucas (79' Sanchez), Lamela, Sissoko - Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
To co destrojarz mówi to traktujecie jako jakieś urojenia, a niesłusznie, bo on w wielu aspektach ma racje. Między innymi w mówieniu o dziwnych decyzjach personalnych. Wam serio nie daje do myślenia że tu się gra za nazwisko albo za cenę za którą przyszedłeś, a nie za formę która prezentujesz? Śmiech na sali.
Wiecie co, te słowa "
oczetino jest z nimi na treningu i na co dzień więc lepiej wie" mają sens i wiecie co i w pewnym sensie nie mają go. Dlaczego nie mają? Nie mają, bo wtedy generalnie nasze gadanie o jego decyzjach personalnych jest zbędne.
Można się w tej sytuacji odnieść do sytuacji słynnego Łubudubu. Pada tu pytanie ile razy go widzieliście? Widziałem kilka razy i procentowo w tych kilku meczach wypadł lepiej niż ten antypiłkarz z newcastle, a grał nieporównywalnie mniej, mimo że prezentował się lepiej. Wiesz, jak piłkarz gnije na trybunach i gra piach w meczu, to można się domyślać że uja gra na treningach i nie jest przygotowany. Ale jeśli gość GRA podczas meczu i się stara a potem w nagrode dostaje znowu trybuny to jak to wytłumaczyć? Złą relacją na płaszczyźnie człowiek <---> człowiek? Żeby tak było, to on by tego lata odszedł. Zresztą ja nie rozumiem co on nadal tu robi. Nawet nie jest wypożyczony. Chłop 2 lata z kariery wyjęte. Krzywde człowiekowi zrobili. Ja nigdy nie widziałem żeby Łubudubu miał wyjebane jak ten antypiłkarz. Dodatkowo jest to jakaś wartość w szatni, bo widać z filmików że chłop nie zamula jak wiadomo kto.
Z tymi kontraktami destrojarz wyczerpał temat. Ja nie mam nic do dodania.
Zapierdalanie Leeds spoko, ale tym właśnie przypłacą awans do PL wiosną.
Jancyn w ogóle kontuzjowany jakby ktoś nie wiedział.
Nie wiem czy taki Llorente czy Janssen ma tam jakieś ambicje sportowe zwłaszcza młody Janssen ale jednak gdy taki Son jest zmiennikiem Kanea to powinno im dać do zrozumienia że nie są wartościowymi zawodnikami dla Pochettino. Taki 33 latek to może mieć to gdzieś ale 22 letni Janssen pewnie nie. Zawsze mi będzie bardziej szkoda Janssena niż innych jemu podobnych bo on zawsze jak grał to było widać że chce. A Llorente to tam nawet był chwalony przez użytkowników tej strony za danie się faulować i zrobienie zadymy z Chicharito. Ogółem nie ma napastnika w klubie poza Kanem dlatego zawsze gra. Harry doskonale o tym wie. Dobranoc.
Jeszcze co do Llorente (drewna) to w Swansea przynajmniej wykonywał dość przyzwoicie to co trener mu nakreślił. Zawsze gwarantował niezły dorobek bramkowy. Tylko teraz dostał emeryture w Spurs. Przyszedł i zobaczył że nie ma ****a że wygryzie Kanea i ma gdzieś wszystko. Ten gość nie jest nawet odpowiednio przygotowany motorycznie. Taki koślawy Sissoko coś tam przynajmniej biega nieudolnie bo jest beznadziejnym zawodnikiem ale jednak. A taki Llorente wchodzi i nie ma siły na nic. Pochettino ich zna jak nikt z nas ale myślę że taki użytkownik tej strony wyciąga lepsze wnioski od niego.
Serio wy myślicie że jak Kane czy Alli podpisał kontrakt tak do 2024 to przynajmniej do 2023 nie ma bata musi zostać w Spursach XD ? Dobre w tym kontrakcie jest dla samego zawodnika większe zarobki a dla Levyego możliwość sprzedania zawodnika za kawał sumy. Nie jest to zapewnienie że taki zawodnik zostanie z nami przez kilka lat. Myślcie ludzie. Jak Coutinho chyba podpisał kontrakt z LFC na pół sezonu przed transferem do farsy albo to był Dembele z BVB.
Kontrakt w tych czasach w piłce to jest papier toaletowy dla zawodnika. Taki Alli chciał konkretnych zarobków i podpisał ale jak przyjdzie co do czego to zrobi number jak Dembele do farsy czy jeszcze lepszy przykład Coutinho i nie ma że kontrakt podpisany. Przy takiej formie i braku kontuzji coś mi śmierdzi że Lamela przypomni sobie że jest wielkim fanem farsy i wypnie się na klub XD. Teraz cytat na pohybel farsy "z niewolnika nie ma pracownika" XD. **** tam że dorosły facet podpisał dokument.
Ile wy oglądacie Spurs ? Wiadomo że jak nie ma ławki to się gra mimo fatalnej formy aż ta się znowu pojawi. Przykład Eriksen co grał bez formy ale nie miał kto inny rozgrywać. Alli podobnie zawsze gra aż do odblokowania no chyba że kontuzja ale to oczywiste. Teraz i tak lepiej bo Lamela i Lucas są.
W City też zawsze ktoś wypada teraz ponownie De Bruyne się rozwalił. Tylko że tam są zmiennicy z prawdziwego zdarzenia a nie statyści. Jak ostatnio na City ławka wyglądała jak jakiś skład na u21. Nawet taki Arsenal ma dwóch klasowych napastników czyli Aubameyang i Lacazette tylko Kane osamotniony ze wsparciem kalek. W Chelsea w sumie też ostatnio cienko z napadem. Pogonili Batshuayia a zostawili Morate i Girouda. Szkoda gadać.
Kane musi grać wszystko jak leci bo za zmienników ma amatorów. Llorente ma zagrać kilka spotkań ? Różnica klas będzie aż zbyt widoczna. Już Son wyjaśnił go tym że robi za zmiennika Kanea jak jest kontuzjowany tak samo wyjaśniony został Janssen. Jak można mieć bezgraniczne zaufanie do gościa co jeszcze nic nie wygrał ? Wy to jednak jesteście pelikany czy jak to nie nazwać. Poch jest wypalony i po każdym spotkaniu kręci głową ciesząc się że to już koniec. Doskonale to widać na tym ćwierkaczu Spursów.
U nas to ogólnie był kiedyś okres bez kontuzji? Kiedy mieliśmy pełną kadrę?
Problem w tym, że Kane sam mówi, że nie jest w ogóle zmęczony. Widocznie to jest typ zawodnika, który chce grać ciągle i uważa siebie za maszynę.
O, toto!
Też zastanawiałam się, dlaczego do cholery Harry wolnego nie dostanie, przecież spokojnie Fer dałby radę te kilka spotkań zagrać, lub Sonny za Niego. No ale nie będę podważać dezycji Mauricio sprzed ekranu TV. Tak jak mówisz, to On na co dzień jest z chłopakami i widzi, co jest grane. Widocznie oboje z Harry'm doszli do wniosku, że najlepszą opcją na pokonanie lekkiego kryzysu formy jest po prostu gra. I choć czasami mam ochotę pokwestionować niektóre decyzje Poch'a, to ufam mu bezgranicznie <3
I dla mnie to jest fenomen, narzekajmy, że nie mamy ławki, ale ile razy widzieliście Łubudubu w akcji? Bo ja chyba z 3, z czego ostatni w jakimś Cupie, gdzie strzelił gola w poprzednim sezonie. Co dostał w nagrodę w następnym meczu? Trybuny.
Jest kilka rzeczy, których u Pocha nie zrozumiem, pewnie dlatego, że to on pracuje z zawodnikami, a nie ja. Ale jakby nie było to on zbudował te drużynę i trzyma ją nadal w kupie. Drużyna ma się sypać od 3 sezonów, a wszyscy podpisują nowe kontrakty i wyglądają na zadowolonych z bycia częścią drużyny.
Wiadomo, drużyny Bielsy też siadały prędzej czy później. Ale jeżeli masz kim rotować to piękna sprawa.
Dlatego mnie to zawsze zastanawia, po kiego grzyba my kupiliśmy Enta i Łubudubu, skoro oni nawet szans nie dostają w Kakao Cup. Jakbyśmy nie mogli im zaufać, ale nie lepiej dać w podstawie Sona, i dopiero w zmianie wprowadzić Enta, a Łubudubu to najlepiej na trybuny. Gdzie jest logika? Bez minut, oni nic nie pokażą, a Kane 3 sezon zapierdziela na wyoskich obrotach w PL, FA Cup, Kakao Cup, Reprezentacji, MIstrzostwach świata itd. Przecież my go ***** zajedziemy o ile już prawie tego nie zrobiliśmy.
Taka gra ma swoją cenę.
Ostatnio czytałam ciekawy wpis na temat Klopp'a i Jego systemu gry opartym na ciągłym pressingu i bieganiu. Ktoś zrobił ciekawą statystykę a propos kontuzji graczy w Jego drużynach. Okazało się, że ten styl gry zbiera niezłe żniwa. Ktoś z byłych piłkarzy Jurgena opisał w książce jak wyglądały treningi w BVB, katorga.
Niby imponująco to wygląda, no ale coś kosztem czegoś, niestety.
Czołowi zawodnicy z długoterminowymi kontraktami, więc o to bym się jeszcze bardzo nie martwił. Z ważniejszych jeszcze do podpisania kto został? Eriksen, Janek, może Toby, ale już chyba mało kto w to wierzy, to samo z Dembele. A reszta raczej się za małe pieniądze się nie ruszy.
Czy Levy mądrze inwestował pieniądze? Zależy... Jeżeli stadion poszedł z pieniędzy w głównej mierze odłożonych, a nie kredytów, to dla mnie prawdopodobnie dobrze zrobił. Bo chcąc nie chcąc, żeby się rozwijać i generować coraz większe pieniądze trzeba je pierw zainwestować m. in w stadion. I kiedyś ten moment musiał nastać. Gorzej jak Levy nabrał kredytów i przez 10 sezonów będzie je spłacać kosztem składu. Wtedy mamy problem.
Ale ja jestem jednym z niewielu chyba jeszcze na tej stronie, która może nie uwielbia i pochwala Levego, ale wierzy w to, że ma długofalowy plan na ten klub i nie doprowadzi go do ruiny, jak tu wszyscy piszą.
Ktoś kiedyś pisał że Spurs to jest zdrowo budowana drużyna w starym dobrym angielskim stylu. Chyba ktoś na Anglia Goal zapomniałem już. Bardzo zdrowe podejście Levyego w tym sezonie zwłaszcza do transferów XD. Jaki sens ma pisanie że to kiedyś odpali jak prawdopodobnie jest to ostatni sezon obecnej generacji ? Złotej generacji pozbawionej szansy na wielkość przez łachmyta.
W Spursach ciepła posada bo mimo braku trofeów jest prawdopodobnie najlepszym trenerem jaki prowadził ten klub co pokazuje tylko jaka bieda była przez te wszystkie lata w tym klubie. Jak nie on to nikt już wam tu czegoś nie zdziała. Ale trzeba przyznać Levy jest wygodny dla Pochettino (w pewnych kwestiach) a Pochettino jest wygodny dla Levyego. Taki Conte by zniszczył Levyego a Pochettino grzecznie robi co mu jest polecane XD. Tak to działa czy ktoś tego chce czy nie. Zobaczymy co w lutym Poch będzie miał do powiedzenia przy kolejnym braku wzmocnień. Pewnie przypomni sobie co mówił latem ewentualnie w nieco innych słowach znowu będzie zgrywał przygłupa przez tego śmiecia.
W sumie mnie przestaje dziwić że Pochettino nadal jeszcze siedzi w Spursach. Kolejny sezon pokazuje że jest surowy taktycznie i ma problem z działaniem na zły wynik przy zmianach. Co prawda trzeba mu oddać że potrafi czasem zmobilizować na pewne spotkania. Nie wiem czy bardziej wynika to z talentu czy jakiegoś pozytywnego podejścia do zawodników. Chyba jednak Pochettino wie że w przypadku Realu gdzie dostanie gotowe gwiazdy do prowadzenia z wieloma innymi problemami światowej piłki (bo Tottenham to wiadomo zaścianek) może polecieć w podobnym stylu co Lupetegui czy jak mu tam. Teraz gdy zobaczył że tam nie ma pierdolenia jak w Spursach że możesz do woli wszystko przegrywać na pewno obawia się tego Madrytu.
Dla mnie wyznacznikiem tego klubu to jest spotkanie z Juventusem i z Interem. To jest definitywne zaprzeczenie że zbieranie doświadczenia działa w tym klubie. Odchować dzieciaków i dać wolność w lepszym klubie. Tylko do tego się nadaje Spurs. Cóż widoczne taka ich rola. Tylko szkoda że Eriksen się zakurzył w tym klubie. To bardzo dziwne. Kasa mała prestiż jeszcze mniejszy o ile jakiś jest. Co z tym Eriksenem XD
To jest klub dla świrów jak kiedyś pisałem że to jest dom wariatów. Może też jestem niespełna rozumu że zabrałem się za ten syf pewnie tak jest. Pewnie ten idiota Levy już sobie wpisał jako zimowy transfer odzyskanie Lameli w formie i odznaczył transfery na liście do zrobienia. To jest wariatkowo. Lot nad kukułczym gniazdem to jest nic przy tym klubie XD.
Dla mnie ogólnie wyznacznikiem czym jest ten klub dla zawodników jest sytuacja w której był Wijnaldum. Masz do wyboru Tottenham z LM i LFC bez LM - wybrał LFC bez LM. Dziękuję, tyle w tym temacie.
A Barkleja szkoda, fakt. Do niedawna cisnąłem z tego transferu szydere, ale teraz chłop dobrze gasi.
Destrojarz się śmiał że Poczetino przejmuje demencje Wengera itp. Wenger swojego czasu nazywał powroty zawodników po kontuzji jako swojego rodzaju transfer XD Niepokojące było to, że to samo tego lata mówił Poczetino. Ja myślałem że jak Poczetino pare lat temu mówił że chce być dla nas jak Wenger, to że posiedzi długo, zgarnie pare fajnych trofeów, a nie że zacznie ********* jego kocopoły xd
Z Allim to było tak że pojechał do LFC, a Gerrard powiedział że mu sie spać chce i spławił młodego xd o cie uj. Ale by teraz pake mieli.
Za Rodgersa to by kurła było. Balotelli, Alli, jeszcze Bartona z emerytury by ściągneli i komplet mentalnych kretynów by był.
o ***** Komornik jak ty możesz takie coś mówić o zawodniku swojego klubu?!?!!??! 111111111oneone
Kto normalny dopuszcza żeby wyciekły materiały jak mu laska ciągnie druta? Debil.
Ale Wy pierdolicie ostatnio. Szkoda, że nie mogę znaleźć, bo był gdzieś kiedyś artykuł, o tym gdzie mogli by trafić zawodnicy, gdyby klub nie poskąpił pieniędzy, albo trener podjął inną decyzję itp. itd. I ***** każdy chyba z top6 miał takie akcje. Naszego Dele przypadkiem nie miał też opcji kupić Liver, ale poskąpili kilka tysi, czy coś pojebałem?
Gdyby Sissoko grał teraz na poziomie Kante, czy kogo tam, ale byśmy go nie kupili to by było to samo wasze gadanie.
Ja rozumiem, że Levy to trochę stan umysłu, ale dajcie se na luz. W każdym klubie były takie akcje, a faworytem chyba jest Wenger.
Z tych wszystkich odpuszczonych, to już walić tego Antoniego, który nie wiadomo czy by odpalił w PL, szczerze to na ten moment chyba bardziej boli mnie Barkley.
>>Siwy napisał:
>>Ciebie to ten mistrzowski sezon Leicester będzie prześladował do końca życia
Ale rozumiem bo takie coś widzi się raz w życiu czyli szansa że zobaczysz Spurs jako mistrzów jest teraz zerowa XD
Tzn. zależy ile pożyję. Bo w PL za mojego uj wartego życia były 2 takie sytuacje. Ale pierwszej nie miałbym prawa pamietać choćby było to transmitowane, a w 90tych latach obejrzeć mecz BPL w tym kraju to możesz się domyślić. Blackburn przecież.
O tym kto mógł trafić do Tottenhamu to można księgi zapisywać
. U Spursów musisz mieć gościa podpisanego i zdjęcie z trenerem w załączniku żeby można było coś o kimś pisać. A w sumie sam wiesz to najlepiej XD. Ja Ibra chyba najlepsza biografia sportowa jaka wpadła mi w ręce.
Jeszcze jedno, bo zapomne. Ostatnio cytowałeś Ja, Ibra.
Tam w pewnym momencie jak jest jeszcze w Ajaxie jest wzmianka o Tottenhamie. O Tottenhamie kurrrrrr że mógł tam trafić. Ale tu akurat nie zjebał nikt, tylko uwielbienie do cholernego Van Bastena i ten pierdolony Włoski futbol.
Ale za "Zlatan nie jeździ na testy" do Wengera to props w pewnym sensie.
Ja i tak obstawiam że wszystko skończy się we wtorek ale tylko uświadamiam was że Pochettino już jest mentalnym wrakiem. Nawet gada że nie mamy startu do City. Jasne że prawda ale jaki trener to mówi tak otwarcie ? Pochettino zatracił wiare w ten projekt a to jest już dramat.
Pochettino już powiedział że odpadli z Champions League jak jest jeszcze jakaś szansa. Widać że ten gość jest wypalony na maxa skoro tak gada zamiast motywować walczymy do końca. No ***** punktowo jak farsa odjebie Inter a Spurs mentalnie nie odwali jakiejś szopki to Inter 6 pkt Spurs 4 pkt. Ale Pochettino już odpadł. Potem bezpośrednie spotkanie wygrane z Interem i Spurs 7 pkt Inter 6. Ale Pochettino już odpadł XD.
Griezmann to jest najlepszy przykład pierdolonego myślenia jakie ma ten człowiek w kwestii transferów. To kim trzeba być żeby dawać 5 mln mniej niż klauzula, przy tym że klauzula wynosi 30 melo. To brak słów. Ani kulturalnych , ani wulgaryzmów żeby to oddać w pełni. A polski jest niesamowitym językiem, ale przy Łysym wysiada.
Owszem, bardzo cenię sobie pracę Monchi'ego, ale absolutnie nie uważam, że jest lekiem na całe zło.
Swego czasu Mauricio mówił, że nie potrzebuje dyr. sportowego, acz ciekawa jestem, jakby sobie Monchi u Nas poradził.
No i czekamy na trofea w gablocie Romy ![]()
Szczerze? Zjebałem że nie byłem na WHL. Miałem do pewnego momentu ambicje obejrzec mecz na żywo, ale teraz to pierdole. Magia Wembley przeminęła. Domu nie mamy, a ten nowy stadion to ja pierdole. Szkoda nawet pieniędzy tracić żeby choć cent wpadł do kieszeni Łysego z tytułu kupionego biletu. Mam się dołożyć do tego kabaretu?
Monchi to jest specjalista wysokiej klasy w swojej dziedzinie. I przede wszystkim jego specjalność to wynajdywanie zawodników wartościowych lub takich na któych postawił wczesniej ktoś krzyżyk, a można z nich jeszcze coś wykrzesać. W Sevilli zwłaszcza to drugie. Ile to było takich dzbanów w Sevilli skończonych wczesniej którzy osiągali w tym klubie apogeum formy? Dominacja w LE z dupy się nie wzięła. A co najlepsze w Monchim, to że wynajdywał piłkarzy na poziomie finansowym dostępnym dla Tottenhamu. Tylko problemem jest jak zwykle Łysy.
Gdzie ***** ten Zaha ? Taki świetny zawodnik kisi się w Crystal Palace a mogli go sprowadzić. Tymczasem właśnie CP wyjebało THFC w walce o Meyera bez mydła. Tak samo z tym Maddisonem. ***** jeszcze Gearlish XD. Klub top 6 Premier League zbija cene i walczy do ostatnich sił o pierwszoligowy szrot. Ten klub jest śmiesznym tworem. Żałosnym i śmiesznym.
Taki Kluivert też poszedł za jakieś beka stawki nawet dla takiego żałosnego finansowo klubu jak nasz. Wszystko koło nosa leci. Czy naprawdę 15 mln to jest tak wygórowana cena żeby nie zaryzykować?
Pierdolisz się z tym Levym jak z odejściem z tej strony. On już 3 miesiące temu się skończył, a nie "może" się skończy zimą. Nie wiem kogo on by miał kupić żeby ten cały syf pozamiatać pod dywan. Chyba Mbappe *****. A może i nie urodził się jeszcze taki piłkarz.
Nie mam nic do wydawania jedynie podkreślam jakim Klopp zwany też niemieckim rybakiem jest zmiennym człowiekiem. I jeszcze ta pseudo skromność gdzie ci gada niemiaszek w wywiadach że cieszy się że wystarcza mu na jedzenie. Pewnie ***** ich Liverpoolska mać że jestem zazdrosny. Tam zobaczyli że coś zaczyna się pozytywnego dziać z tym klubem to sypneli grosza. A Tottenham dostanie nowy stadion. Levy out.
Monchi rozwiązałby problemy tego klubu. Tylko że nikt Łysemy cymbałowi nie będzie dyktował kogo ma kupić. I masz ***** odpowiedź. Under mógł być. Mógł być nawet zanim do Romy poszedł, pamietam plotki. Ale szkoda ***** było 15 melo wydać. Lepiej 30 na złom z Tuluzy. Dembele niby wada serca. Ale jakoś Lyonowi i Celticowi to nie przeszkadzało. Idź pan w chvj. Kto to przyszedł od 3 lat warty uwagi? Moura? Śmiech na sali. Śmiech na sali po prostu. Progres sportowy od ponad 3 lat, a transferowo gorzej niż za czasów oglądania pleców arsenalu. Łysy i ten jego stadion. Jeszcze meczu nie było na tym stadionie, a ja już go nienawidzę.
No nic zobaczymy styczniowych zawodników. Jak Levy ma jeszcze jakiś honor to dokona wzmocnienia środka pola, obrony no i może wywali Llorente lub Janssena i sprowadzi napastnika co nie kopie się po czole i nie jest drewnem lub kastratem. Ale jak nawet nie wzmocni środka pola (1 transfer) to ten człowiek jest skończony dla mnie.
Ciebie to ten mistrzowski sezon Leicester będzie prześladował do końca życia
. Ale rozumiem bo takie coś widzi się raz w życiu czyli szansa że zobaczysz Spurs jako mistrzów jest teraz zerowa XD. Mnie to wkurwia że w tym klubie trzeba przyznać potrafili dokonywać wzmocnień za grosze pomijam już ten szrot i inne wpadki z forsy za Balea. Gdzie się podział ten skauting ? Gdzie te kolejne Erikseny i Allie ? Teraz Arsenal ma podobno najlepszego skauta to wszystko będzie do nich szło. No dobra jak nie potrafimy w gotowych piłkarzy to gdzie te Sessegnony i inne Dembele (Celtic) ? W pizdzie. Ten Torreira z Arsenalu kawał zawodnika a teraz Arsenal ma wabik na jemu podobnych. U Kanonierów jedno dwa okna pogoni się nieudaczników Mustafich i innych Xhaków i będzie dominacja w NLD przez lata.
Komoras pewnie że chciałbym. Przypominam sobie jak jeszcze jakiś czas temu skład Liverpoolu to była taka bieda że o zawodnikach Spurs mogli mieć mokre sny. Dlatego teraz tak boli jak widzi się że w Liverpoolu przebudowali prawie wszystko a w Tottenhamie było potrzeba tylko kilka wzmocnieć i te łachmyty od Levyego się wypieli na wzmocnienia. Tfu
Że też tobie wszystko trzeba tłumaczyć. Tu nawet nie chodzi o cene, a o piłkarzy już gotowych i reprezentujących odpowiedni poziom, a nie znowu zbieranie dzieci do ogrywania się, albo szrotu. Z tym że taki piłkarz, to właśnie ***** kosztuje. Jego nie kupisz za 20-30 mln, chyba że mu się kontrakt kończy... ale umówmy się, będzie miał mimo wszystko lepsze oferty niż jakiś tam Tottenham. Wielkie ***** lester zajebane. raz mistrza wygrali, raz najdalej ze wszystkich w anglii zaszli w LM, a teraz są na swoim miejscu. Sa na swoim miejscu i mistrz im nic nie dał. Jednorazowy odpał. Tottenham ma 3 sezonowy odpał i nic nie osiągnął. Ide spać bo mi się już nie chce tego tłumaczyć jak dzieciakowi.
A dlaczego fiksujecie się tak bardzo na cenach piłkarzy?
Nie sztuką jest kupić grajka za 70 mln, sztuką jest kupować z pomyślunkiem, nie zważając na cenę.
Uważacie, że Alisson był wart sumy, za którą został kupiony? Bo wg. mnie to spore rozczarowanie. Nie gra spektakularnie, mało tego, popełnia kardynalne błędy.
Tak więc - cena nie zawsze równa się jakości.
Destrojarz, masz pretensje do Kloppa że wydaje a wczesniej tym gardził. Tyle że oni poszli do przodu, a my sie cofamy. Nie to że stoimy w miejscu, tylko się cofamy. Sam pewnie na poczatku jak zacząłeś ten klub oglądać to chciałeś żeby Tottenham stał się tym czym stał się Liverpool teraz finansowo.
Słabego streama miałem i inne rzeczy na głowie podczas meczu, także za wiele się nie mogę nt tego spotkania wypowiedzieć. 3 punkty, to najwazniejsze. Jakby nie zdobyte. Mogą tracic wynik 8-0 do 8-7, złego słowa nie powiem o ile wygrają.
A co do Foyth'a to jakkolwiek Poch mnie drażni na konferencjach, akurat tutaj zachował się jak należy. Już chłopak sam sobie takim występem załatwił bagaż przed kolejnym meczem, ostatnie czego mu potrzeba to dokładanie do pieca. Zwłaszcza, że z tego co widziałem, poza tymi dwoma błędami w miarę grał. Ogarnięty taktycznie jest w odróżnieniu od Sanchez'a. Chociaż jego też za ostatnie mecze trzeba chwalić. Kto by pomyślał, że tak szybko schowa w jakimś meczu Toby'ego w kieszeń.
Już chyba wolałem przegrać z Wolves 3:2 i zobaczyć silne mentale przy odrabianiu wyniku jakie można było zobaczyć u wilków. A tak tylko mnie zniesmaczyli tym wynikiem. Coś mi śmierdzi że przegramy z PSV a potem wygramy z Interem i FCB (farsa) bo jak już presja zejdzie z dziewczynek to zaczną coś grać w tamtych rozgrywkach.
Klopp z Pochettino się prześciga kto dłużej nie wygra teofeum a coś czuje w kościach że Fa Cup i Carabao dla Arsenalu, Europa League dla Man Utd i tyle będzie z waszego cwaniakowania
. A Premier League wygra niestety to gówno City. Choć życzeniowo stawiam na Chelsea.
U Mourinho to nie ma że boli za to go szanuje
. Zobaczymy ile te wasze wynalazki Kloppy i Pochettina wstawią do swoich gablot klubowych. Pożyjemy zobaczymy
. Emeryego też trzeba pochwalić za odmianę Arsenalu. Jak ktoś wspomniał na Kanonierach Emery 3 sezony 8 trofeów a P O T Ę Ż N Y Klopp cały czas jebane 0 w Liverpoolu XD. To są te detale w piłce.
>>Spurs napisał:
>>
och on Foyth: "His performance was very good. I am happy, but when you are a centre-back you can be involved. That situation happened and I think he's clever and he's going to learn. But I'm happy, very happy. His performance was very good."<br />
<br />
No taa ale w sumie co mial powiedziec
Dobrze powiedział, chłopak młody. Jak się chce kogoś opierdolic to nie na konferencji... Za to go szanuję m. in.
Poch on Foyth: "His performance was very good. I am happy, but when you are a centre-back you can be involved. That situation happened and I think he's clever and he's going to learn. But I'm happy, very happy. His performance was very good."
No taa ale w sumie co mial powiedziec
Wczoraj wlazłem na meczyki o tej superlidze poczytać, a tam w komentarzu "To może Tottenham w końcu mistrza wygra wtedy"
XDDDDDDDDDD
o uju złoty zaplute. Bo wiadomo, 5 zespołów z top 5 by tam grało i oczywiście wiadomo komu pokazaliby miejsce w szeregu.
Kurna zasnąłem z tego zmęczenia xd I tak patrze na te akcje, to ja nie wiem w ogóle czy przy drugim karnym dla Wolverhampton w ogóle jest wina naszego piłkarza? Ale możliwe że ujowy materiał widziałem, bo to filmik z flashscora. Generalnie typiczny Tottenham, tyli każdy wynik w tym klubie jest niebezpieczny. Historyczne 3 minuty rozkojarzenia z Juve oddają to najlepiej.
king
Prędzej ty masz urojenia bo przypisujesz mi przypisywanie Ci nazywanie mnie gówniarzem, a nie chodziło mi o to, że tak powiedziałeś. Cisnąłem bekę bo twoje komentarze wpisują się w archetyp takiego KUUURŁA samca mężczyzny łysego, grubego chłopa 1,70m co to narzeka na dzisiejsze zepsucie i tych zniewieściałych chłopców i polskie kurwy co to wolom jakichś alvaro niż polskiego sebe. Pewnie nie masz wszystkich tych cech, ale ogólnie sprawiasz wrażenie takiego typa.
Ja jestem nietolerancyjny i nie toleruję tego, że ty nie tolerujesz pewnych zjawisk? Nie wydaje mi się, żebym nawoływał do zamknięcia Cię w pierdlu. Jeśli mówisz publicznie swoje poglądy, to licz się z tym, że ktoś będzie z tym polemizował - i ja właśnie to robię. To znaczy będę, bo wcześniej się po prostu śmiałem. Ja toleruję, ale nie akceptuję takiego starczego pierdolenia bo uważam za dobre, że mężczyźni bardziej dbają o swój wygląd(włosy i ubiór) i śmieszą mnie takie prawdziwe chłopy, które przywłaszczyły sobie męskość.