» Z Manchesterem City o półfinał Ligi Mistrzów.
-
Ostatni gwóźdź do trumny? Wolverhampton - Tottenham.
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
Tottenham Hotspur FC - Manchester City
Ajax Amsterdam - Juventus Turyn
Manchester United - FC Barcelona
Liverpool FC - FC Porto.
Tak prezentują się wylosowane w piątek pary ćwierćfinałowe tej edycji Ligi Mistrzów. Największym hitem, wydaje się być pojedynek rozpędzonego United z zawsze silną Barceloną.
Tottenham może mówić o dużym pechu, ponieważ drużyną City to obok Juve i Barcy glówny kandydat do triumfu w całych rozgrywkach. Z drugiej strony na tym etapie, każdy przeciwnik jest groźny. Koguty muszą udowodnić, że nie znaleźli się tam przypadkiem.
Pierwsze mecze odbędą się 9-10 kwietnia, zaś rewanże tydzień później.
Wylosowane zostały również pary połfinałowe:
Tottenham-City/Ajax-Juve
United/Barcelona-Liverpool Porto.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Jak zwykle tutaj panuje czarnowidztwo.
Słuchaj, jak byś był na miejscu Kane to nie miałbyś tego samego podejścia? Jest to zawodnik klasy światowej, więc chce odpowiedniego poziomu drużyny.
Z tej samej wypowiedzi wynika, że uważa, że klub idzie w dobrym kierunku i się rozwija.
Pewny pozostania nie jest nikt, bo niewolnictwo już zniesiono. A przywiązanie do barw niewiele znaczy w świecie zepsutym pieniędzmi. Ale jeśli kogoś bym podejrzewał o przywiązanie, to właśnie Harrego jako pierwszego.
Klasyczne szklanka do połowy pusta.
[@SunSport
] report Tottenham Hotspur have now been dealt another injury blow as Serge Aurier was injured in Ivory Coast’s African Cup of Nations qualifier.
Aurier along with Dier could now be hugely doubtful to face Liverpool next weekend back in the Premier League.
>>ainam napisał:
>>No :/<br />
<br />
W ogóle, niepokoi mnie to zaplastrowane kolano Dele, mam wrażenie, że ten uraz jest poważniejszy niż się wydaje.
Akurat Alli z tak zatejpowanym kolanem gra regularnie od trzech sezonów (nawet plaster cały czas w ten sam wzorek tj. beżowy w czarne ciapki). A ostatni uraz to był mięsień dwugłowy
Jeżeli nie masz, a zakładam, że nie masz kombajnu ani dodatkowych wolnych funduszy to profesjonalne SEO raczej odpada. To tak jak na giełdzie , transakcję już nie przechodzą poprzez naciśnięcie enter przez kogoś w London City, wszystko wypracowują algorytmy.
Ale ten algorytm google jest dość sprawiedliwy. Potrzebna grupa która wszędzie gdzie tylko się da będzie wrzucała linki oraz tagi , które przykładowo zamierzasz używać w odniesieniu do strony. Jeżeli liczba wejść z unikalnych ip będzie rosnąć pozycjonowanie zrobi się samo. Można tym dość dobrze samemu sterować tylko czas,samodyscyplina i konsekwencja.
>>nnaderowy napisał:
>>James chyba nierealny, chociaż byłoby pieknie. U nas podstawowym problemem są wyplaty. Nawet jak będzie Liga Mistrzów to i tak zginiemy w zestawieniu z kimś kto zapłaci 2x więcej, albo chociaż 1,5.<br />
<br />
Tak z innej paki zna się ktoś z Was na pozycjonowaniu? Bo w sumie to mamy w najgorszym wypadku druga, a może i najpopularniejszą strone w temacie Kogutów, a gdzieś ginie w odmętach Googla <img src=
James chyba nierealny, chociaż byłoby pieknie. U nas podstawowym problemem są wyplaty. Nawet jak będzie Liga Mistrzów to i tak zginiemy w zestawieniu z kimś kto zapłaci 2x więcej, albo chociaż 1,5.
Tak z innej paki zna się ktoś z Was na pozycjonowaniu? Bo w sumie to mamy w najgorszym wypadku druga, a może i najpopularniejszą strone w temacie Kogutów, a gdzieś ginie w odmętach Googla
potrzebowałbym jakiegoś skróconego tutorialu napisanego łatwym językiem jak to poprawić. Albo link do przejrzystych artykułów.
Twardy
Super tylko jednak on nie będzie chciał, ma trochę lepsze kluby do wyboru no i zarabia za dużo jak na nasz chory system płacowy
A jednak city pokazuje jak wygrać przegrane spotkania. Jesteśmy w czarnej dupie
2:1 mimo że swansea nie jest w tak tragicznej formie jak my to chyba i tak jesteśmy lepsi XD
A ja powiem tak. Patrząc u bukmacherów to tylko Ajax i Porto mają mniejsze szanse niż my. Z tym, że Ajax to drużyna, która przejechała się po Realu, Porto też nie schodzi poniżej pewnego poziomu. To, że trafiliśmy na głównego faworyta do tytułu, do tego z naszej ligi to idealne rozwiązanie.
My nie radzimy sobie z byciem faworytem. W zestawieniu z City nikt nam nie daje szans nawet w meczu u siebie. To jest ćwierćfinał Ligi Mistrzów, tu nie ma łatwych losowań. A to, że po losowaniu jesteśmy drużyną skazaną na pożarcie, przy naszej pokręconej mentalności, to chyba najlepsza możliwa sytuacja.
W 10 dni 3 mecze z City. Sądzę, ze wszystkich nie przegramy, a biorąc pod uwagę historię City Guardioli w LM, wcale nie jestem przekonany, że odpadniemy.
>>malko2311 napisał:
>>Jeżeli chodzi o moje zdanie to już chyba wolę City niż Barcelonę czy Juve.<br />
<br />
Na Barce chyba nie mogliśmy trafić
Ja właśnie się pierońsko boję City, ale pozostaje optymistą i liczę, że wszystkich zaskoczą. COYS!!!

poch nie miał co innego powiedzieć bo stanowisko w Mu zajęto i w realu tez