» Borussia-Tottenham
-
Ostatni gwóźdź do trumny? Wolverhampton - Tottenham.
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
- zobacz więcej wiadomości
W tym tygodniu kolejne spotkanie w Lidze Mistrzów. Tottenham w 1/8 finału podejmie Borussię Dortmund.
Podczas losowania wydawało się, że los nie był dla nas łaskawy, gdyż wylosowaliśmy silnego lidera Bundesligi, a większość ekspertów nie potrafiła jednoznacznie wskazać faworyta dwumeczu. Potyczka w 1/8 trafiła się jednak w najlepszym możliwym momencie, patrząc z perspektywy drużyny z Londynu.
Borussia w ostatnim czasie zdecydowanie złapała zadyszkę w lidze, co miało również odzwierciedlenie w pierwszym meczu z Tottenhamem w LM. Londyńczycy zwyciężyli gładko, wypracowując sobie 3 bramkową przewagę, co w połączeniu z zachowaniem czystego konta, wydaje się idealną sytuacją przed rewanżem. Z naciskiem na wydaje się, ponieważ również Spurs mają w ostatnim czasie duże problemy i zniżkę formy, czego dowodzi brak zwycięstwa w Premier League od 3 meczów.
Mimo, że forma nie jest idealna, obrona zaliczki z pierwszego meczu jest obowiązkiem. Z uwagi na stracone już praktycznie szanse na zwycięstwo w Premier League, chcąc nie chcąc Liga Mistrzów to ostatnia szansa na trofeum w tym sezonie. I choć szansa jest minimalna, to należy utrzymać się w tych rozgrywkach możliwie jak najdłużej.
Prawdopodobnie nieobecni:
Borussia - Piszczek, Schmelzer, Pulisic
Tottenham - Alli, Dier, Winks.
Początek meczu we wtorek, 05.03.2019 o godzinie 21.
Składy:
Borussia: Burki - Diallo, Akanji, Weigl, Wolf - Guerreiro, Gotze, Reus, Sancho - Alcacer
Tottenham: Lloris - Aurier, Sanchez, Alderweireld, Vertonghen, Davies - Winks, Eriksen, Sissoko, Son - Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
>>Jablona napisał:
>>>>triangleefiks napisał:<br />
>>Mało Tottenhamu dzisiaj oglądałem bo Ajax, a jak przełączyłem na 2 minuty to nagle 2 gole i Schone. Zmiany na stronie przyniosły chłopakom podniesionie morale haha nie sądzicie? <br />
<br />
Co myślisz o de Ligcie i Ziyechu?
Poza zasięgiem niestety ale Ziyech w miejsce Eriksen cudo De Ligt w miejsce Alde to byłby nawet upgrade
Mało Tottenhamu dzisiaj oglądałem bo Ajax, a jak przełączyłem na 2 minuty to nagle 2 gole i Schone. Zmiany na stronie przyniosły chłopakom podniesionie morale haha nie sądzicie?
Mortal, o widzisz, dobrze wiedzieć. Przydatny by był do zamurowania środka, gdyby była taka potrzeba.
ainam Atletico to niech najpierw Juventus przejdzie, a my Borussię i wtedy będziemy sobie losować wymarzonych przeciwników i najgorszych. Jakby nie patrzeć Juventus to jednak Juventus i to z Ronaldo w składzie. Jak będzie miał dzień to kto wie. No a my to my, już nie raz udowadnialismy, że nie ma takich dwumeczów, których się nie da przegrać
niech oni najpierw zrobią swoje w rewanżu. Przeciwnik jaki nie będzie to nie będziemy faworytem. Ewentualnie Roma/Porto takie 50/50. Cała reszta zaciera ręce żeby trafić na kogoś z czwórki Roma, Porto, Tottenham, Borussia. I mają ku temu podstawy.
No właśnie. Serio to jest aż tak nieprawdopodobne?
LM to mecz i rewanż. Wystarczy farfocel, błąd sędziowski lub inny przypadek i zespół przechodzi dalej. Różne cuda już widziałam, mnie nic nie zdziwi.
Nie chciałabym trafić na Atleti w losowaniu, oni są nieobliczalni ![]()
LM to kwestia formy dnia, dobrego sędziowania (błogosławiony VAR) i mimo wszystko odrobiny szczęścia.
Szybka dywersja - Za małolata nie przepadałem jakoś za piłką, ale chcąc nie chcąc znało się takie drużyny jak Real, Barca, Inter, Milan, Juve, Arsenal, Che, Manchastery itd.
A o Tottenhamie usłyszałem dopiero, jak zacząłem oglądać PL i interesować się piłką zastanawia mnie jak to jest teraz dla laika piłki nożnej, ma w głowie "TOttenham silna drużna", "Tottenham taki średniak, pokroju ROmy", czy "Co to TOttenham"? XD
>>Spurs napisał:
>>#thfc can win the @ChampionsLeague this season, according to Harry Kane.<br />
<br />
<br />
<br />
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
EEeeee tam, szanse mamy i możemy, tylko realia są takie, że jeżeli dojdziemy do finału to nas mentalność zje i nic z tego nie wyjdzie.
Ale serio nie takie drużyny grały w finałach, czy robiły większe zaskoczenia, a my jesteśmy troszkę niedoceniani i co mecz z poważnym przeciwnikiem nas wszyscy skreślają, a my potrafimy zaskakiwać.
